Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Żeby bólu nie było to trzeba nabyć i sie cieszyć!

Zegar dobry na każda okazje!

A i wygodny jak mało który. :)


Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Stanach jest tak od jakiegos czasu, jest centralna baza posiadaczy Rolexa.

Juz kilka lat temu tutaj o tym pisalem, ze maja takie cos wprowadzic w Europie. Myslalem, ze wejdzie to przy okazji wydluzenia gwarancji, ale nie weszlo i ciekawe czy faktycznie wejdzie.

Interesuje mnie co jezeli, chce kupic Rolexa i nie podawac danych? Nie sprzedadza mi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nicon, właśnie miałem o ty pisać, ciekawa sprawa. Jak kupię komuś zegar w prezencie to co będzie bez gwarancji, czy z rachunkami mam dawać prezent? Rolex coraz bardziej przyjazny klientom jest... :rolleyes:

Jedyne pocieszenie, że z tej gwarancji niezbyt często się korzysta.

 

Bym zapomniał, Karol, świetnie leży ;)

Edited by Bartek79

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex zgłupiał do reszty. Drogi konsumencie - jeśli nie jesteś w 300% pewien że chcesz tego nowego Rolexa co najmniej na 5 lat - odpuść - bo sprzedając go wcześniej będziesz musiał zrekompensować nowemu nabywcy brak gwarancji.

Oczywiście można to obejść nie rejestrując zegarka ( fotokopia ID dla sklepu czy firmy zegarkowym - na jakiej podstawie? ) i zachowując paragon i przekazując go nowemu właścicielowi.

Rolex myśli że jest Patkiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę podobnie jest np z rowerami, kupując nowy rower pewnej znanej marki rowerowej w sklepie otrzymujesz dożywotnią gwarancję na ramę, kupując z drugiej ręki nie masz już takiej gwarancji, wg mnie ma to zachęcić do kupowania nowych produktów, działa to tak, że nie musisz podawać danych przy zakupie, ale masz określony czas na zarejestrowanie się na stronie producenta.

Oczywiście w tym wypadku jest trochę inaczej, gdyby Rolex dawał dożywotnią gwarancję, sam kupił bym w sklepie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie musi to byc parago (blakna itd) dowodem zakupu i swietoscia jest karta z pieczatka, ale nie chodzi o pieczatke tylko o numery tej karty, chociaz sama w sobie tez jest jaks cudowna ;)

Razem z ta karta zegarek trafia na serwis i jak na razie u nas jest przypisana do AD, ktory jakby jest klientem Rolexa.

Oprucz gwarancji jest jeszcze kwestia okresowego przegladu i kiedys chrono-crazy pisal, ze jak zegar nie byl kupiony i klepniety u AD to na serwis go nie przyjma.

W firmie Deep Blue tez jest tak, ze gwarancja nie idzie za drugim i kolejnym wlascicielem jest przypisana tylko pierwszemu, nie wiem jak to egzekwuja, ale TIK TAK pisal, ze jest to zgodne z prawem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe o ile spadna ceny uzywanych modeli... Kupcy sie uciesza, posiadacze maja natychmiastowe straty...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie, jeszcze trochę to Rolex będzie decydował czy możesz kupić zegarek czy nie.

Będą wydawane pozwolenia na zakup konkretnym osobom a innym nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to nie fajne, bo ogranicza jednak wolnosc, ale ma tez, przynajmniej w teorii dobra strone.

Przykladowo ukradna komus zegarek w Australii, wyplywa bez papierow na alle u "pewnego" sprzedawcy, kupujacy przed zakupem idzie zrobic ekspertyze i u AD po wklepaniu nr okazuje sie kradziony, gorzej jak to wyjdzie przy probie oddania na serwis.

Malo tego jak nam rabna pelen komplet to mozna by zastrzec karte w centrali i miec nadzieje, ze gdzies wyplynie. Z drugiej strony przy sprzedazy nalezaloby przerejestrowac ;)

To na razie teoria, ale za jakis czas to moze byc norma (kilka, kilkanascie, kilkadziesiat lat), a Rolex jest prekursorem. Niestety w dobie kamer, kart platniczych gpsow trzeba zegnac sie z wolnoscia jaka znamy :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co Wy się przejmujecie utratą gwarancji? Przecież te starsze egzemplarze (dłuuuuugo po gwarancji, byleby jakieś papiery były) są droższe od tych nowych na gwarancji. Rolex jest jak wino ;)

 

Ciekawe o ile spadna ceny uzywanych modeli... Kupcy sie uciesza, posiadacze maja natychmiastowe straty...

Spaść mogą najwyżej ceny używanych 2-3 lata, przy zmianie właściciela. Dlaczego miałyby spaść ceny 10-cio albo 20-letnich?

Edited by Mirosuaw

Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

W lipcu oddawałem Submariner'a do serwisu w Berlinie (po okresie gwarancyjnym) i nikogo tam nie interesowało gdzie go kupiłem, czy mam jakieś karty, pudełka, paragony. Niepotrzebnie to wszystko ze sobą targałem bo nikt na to nawet nie spojrzał. Wzięli sam zegarek- zrobili i dali nową kartę z dwuletnią gwarancją ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Po gwarancji jak płacisz za serwis to już chyba mało ich interesuje cokolwiek, byle zegarek był oryginalny :).

 

Czytałem na jednym z zagranicznych forów, że nawet po gwarancji weryfikują pochodzenie zanim przyjmą na serwis więc zabrałem komplet na wszelki wypadek, jak się okazało zupełnie niepotrzebnie ;)  Człowiek, po tych wszystkich "legendach" popada w lekką paranoję :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ciekawe to wszystko jest.

Jakbym oddal do Pieskiewicza to zrobi na miejscu, ma dostep do czesci itd., ale jak bede chcial wodoszczelnosc sprawdzic na 1200m?

Wolalbym przeglad w centrali.

Jeden z forukowiczow kiedys przekonywal mnie o roznicy w polerce. Dwa Rolexy, jeden tylko polerka u Dolinskich, a drugi pojechal na pelen przeglad gdzies tam chyba Szwajcaria. Nie wiem czy to prawda, ale podobno maja specjalne maszyny do polerki 904, ale to juz nie wiem czy prawda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to

Czytałem na jednym z zagranicznych forów, że nawet po gwarancji weryfikują pochodzenie zanim przyjmą na serwis więc zabrałem komplet na wszelki wypadek, jak się okazało zupełnie niepotrzebnie ;)  Człowiek, po tych wszystkich "legendach" popada w lekką paranoję :D

O to, to...paranoja ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

No ciekawe to wszystko jest.

Jakbym oddal do Pieskiewicza to zrobi na miejscu, ma dostep do czesci itd., ale jak bede chcial wodoszczelnosc sprawdzic na 1200m?

Wolalbym przeglad w centrali.

Jeden z forukowiczow kiedys przekonywal mnie o roznicy w polerce. Dwa Rolexy, jeden tylko polerka u Dolinskich, a drugi pojechal na pelen przeglad gdzies tam chyba Szwajcaria. Nie wiem czy to prawda, ale podobno maja specjalne maszyny do polerki 904, ale to juz nie wiem czy prawda.

 

Najlepiej olej polerkę ;) 

Ja jak oddawałem do serwisu to kazałem sobie zastrzec na piśmie, że nie zrobią polerki, bo manager nie bardzo mógł zrozumieć dlaczego nie chcę usługi, która jest w cenie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie,

mam pytanie o Paraflex. Jak ma on wpływ na mechanizm? Jakim obciążeniom więcej może być poddawany, w stosunku do wersji bez Paraflexa? Czy są jakieś testy? Jak to można zobrazować? Dwa werki 3131 i 3132 różnią się tylko obecnością tego systemu. Co to znaczy w praktyce? Przed czym w rzeczywistości Paraflex zabezpiecza? Dajmy na to nowe Explorer i AirKing, oba mają COSC i Rolexowe +-2s, kiedy i na jakiej zasadzie AirKing będzie gorszy/słabszy z punktu widzenia braku Paraflexa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytajac fora zagraniczne ludzie nie widza zadnej roznicy w uzytkowaniu miedzy werkami Rolexa ktore maja 20 lat a tymi ktore sa produkowane obecnie. Moge to potwierdzic, 14 letni Sub chodzi tak dokladnie jak Suby ktore mialem z paraflexem parachromem i innymi udoskonaleniami.

Irek kiedys nawet pisal, ze podczas rozmowy z doswiadczonym zegarmistrzem Rolexa ten stwierdzil ze wczesniejsze werki Rokexa byly jeszcze bardziej wytrzymale i niezawodne(przez cepowatość swej budowy) anizeli te dzis produkowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytajac fora zagraniczne ludzie nie widza zadnej roznicy w uzytkowaniu miedzy werkami Rolexa ktore maja 20 lat a tymi ktore sa produkowane obecnie. Moge to potwierdzic, 14 letni Sub chodzi tak dokladnie jak Suby ktore mialem z paraflexem parachromem i innymi udoskonaleniami.

Irek kiedys nawet pisal, ze podczas rozmowy z doswiadczonym zegarmistrzem Rolexa ten stwierdzil ze wczesniejsze werki Rokexa byly jeszcze bardziej wytrzymale i niezawodne(przez cepowatość swej budowy) anizeli te dzis produkowane.

kupiłem rok temu nowego submarinera z myślą o przekazaniu go następnemu pokoleniu...mam nadzieje że te 50-60 lat pochodzi;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

kupiłem rok temu nowego submarinera z myślą o przekazaniu go następnemu pokoleniu...mam nadzieje że te 50-60 lat pochodzi;)

Na spokojnie ale pamietaj o 2-3 serwisach w tym czasie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy takim postepie smartwatchy kto bedzie chcial za 50 lat nosic takiego rolexa ;)


To forum na trzezwo jest nie do przyjecia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.