A ja tak z innej beczki...ciekaw jestem Waszej opinii, jakich Omeg najlepiej unikać z punktu widzenia późniejszej odsprzedaży.
Innymi słowy - które modele się nie udały Omedze wg. rynku? (Mam na myśli modele męskie, nie-vintage).
Mi nasuwa się z automatu:
- Omega Constellation
- Speedmaster Reduced (no chyba, że znajdzie się kogoś, kto bardzo chce Speedmastera, ale nie ma pieniędzy na moona czy FOISa)
- DeVille
A Wasze typy?