Odludek - dziękuję Mam deficyty w obszarze przyswajania wiedzy technicznej z opisów. Próbowałam coś tam kiedyś czytać. Kamieniem o ścianę.. Gdy sama cos widzę to coś tam wydedykuję, ale książki techniczne są dla mnie jak beton Jak zegar stanie i jestem przyparta do muru wtedy muszę i kombinuję, czasem się uda czasem nie ... Kupiłam zepsutego drugiego Poltika za 5 zł, na części. PIĘĆ razy go rozkładałam i składałam, żeby stwierdzić, że: - wyczepione sprężyny, - zaczep w sprężynie chodu za bardzo odgięty i nie łapie wycięcia na osi nakręcania, - dekielek jakiś przy sprężynie (zaznaczyłam na czerwono bo nie wiem co to) powinien być osadzony na stałe na kole sprężyny bo trzyma w ryzach zębatkę osi , a że dekielek był luźny to zębatka nie trzymała sprężyny, która rozwijając się bez kontroli, zjechała zęby (piłowałam żeby trochę pogłębić wręby bo były za płytkie (może zaraz znów strzeli i zęby wylecą w kosmos), - mechanizm sklejony bardzo smrodliwym olejem. Budzik jako rezerwuar części ożył, haha Mam na dziś dosyć, boli mnie głowa, teorii nie przyjmuję, nie da się ..