Marcin, odpowiem na swoim przykładzie. Uwielbiam nosić zegarki na bransoletach. Posiadałem Omegę Smpc, GSa SLGA007, Sinna U50, Seiko (nie pamiętam referencji), Omegę Snoopy także na bransolecie, przymierzałem się do paru Breitlingów, najnowszych wypustów od Omegi, Tag Heuera, Longinesa, ponosiłem chwilę AP Royal Oak, Mosera Streamlinera, IWC Marka XX na bransolecie, Tudola Pelagosa, i żaden z tych zegarków nie miał podejścia w kwestii komfortu noszenia do żadnego z Rolexów, które miałem lub posiadam obecnie w swojej kolekcji. Z zegarków na stalowym pasku pozostały mi już tylko Rolexy oraz Certina, do której mam głęboki sentyment.
Oczywiście będę szukał dalej. A najbliżej ideału był Mark XX na bransolecie. Może przy następnej przymiarce go w końcu kupię. 🙂