Widać to wszędzie tam gdzie są butiki ekskluzywnych marek. Będąc w Pradze odwiedziłem większość salonów top i można zapomnieć o widoku RO lub Suba nie mówiąc o Nautiliusie. Natomiast firm, których zegarki nie robią takiej roboty wśród ludzi szoł bizu modele wystawione są do kupienia od zaraz. Taki VC 56 na niebieskiej tarczy czy w złocie od strzała. Taki jest świat dóbr luksusowych i to widać wszędzie, tak samo ma się sytuacja z autami, obrazami, meblami i innymi rzeczami które z założenia tworzone są do utrzymania kapitału i szukania największego zysku.