Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sbsqad

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    343
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sbsqad

  1. To faktycznie te proporcje mogą przyćmić średnice. Dzięki za opis i odpowiedź, jak uda mi się go upolować u siebie to postaram się opisać wrażenia.
  2. Bo to jak się pojawi to muszę go rzucić na łapę. Właśnie jedyne co nie przemawia do mnie na papierze to właśnie średnica. Np Nomos przy małych średnicach L2L ma dość spore i te 35mm u mnie siedzi dobrze. W takim razie poluje na niego mam nadzieje ze się skusisz bo to obecnie dla mnie najepszym heritage.
  3. A jak z rozmiarem kopert? Zegarka jeszcze nie widziałem na żywo ale jest prawie idealny, gratuluje
  4. Właśnie widziałem na bazarku Twojego kapitana dałem do ulubionych bo zamieszałeś w głowie. Mogę pokombinować z goldenem cenowo ale twoja wersja już tak łatwa do ogarnięcia nie jest a rozmiar w moim przypadku idealny. Akurat wszystko co większe niż 38mm średnicy dla mnie nie jest fajne.
  5. Gratuluję! To chyba z tego co wiem pierwszy Club na forum Ja planuję też przyłączyć się do grona Clubem ale Campusem w ciemnej wersji. Pozdrawiam serdecznie
  6. Golden pojawił się w Jubitomie i ciągle nie mogę przestać o nim myśleć Znalazłem ofertę poza PL za całkiem fajne pieniądze bez rabatów itp z czasem oczekiwania ok 2 tygodni. Planuję odwiedzić salon i ponegocjować, na stronie widnieje opcja negocjacji ceny.
  7. Czerwony jest ok możliwe że w innym odcieniu, mniej soczystym byłoby idealnie. Pewne jest że perlon pasuje jako faktura paska do kapitana.
  8. Dzisiaj mój dziad będzie kąpał się w słońcu Wakacyjnie
  9. Nigdy nie zrobiła się miękka a przy swojej grubości ciągle była sztywna i uwierała.
  10. Też miałem problem z oryginalną gumą. Miała być fajna ale niestety ważniejsza jest wygoda. Ja swojego miałem na NATO oryginalnym i było o niebo lepiej.
  11. Swego czasu jak miało się F-91W na ręku też mogło się dostać po twarzy lub z paralizatora prawdą jest jak wspomnieli już koledzy jak ma się zastać napadniętym to tak się stanie i nie ma co drążyć tematu czy z Rolexem na ręku czy za pierścionek swojej kobiety. Trzeba nosić co się ma i raczej się tym nie przejmować i nie wyobrażać sobie zakładając zegarek że dzisiaj nie idę nad morze bo tam chodzą złodzieje torebek to pewnie ściągną mi zegarek z ręki. To dodatkowe odbieranie sobie radości.. nie dość że odbierana jest radość bo może się porysować uszkodzić to dodatkowo dochodzą obawy przed złodziejem. To złodziej pilnuje nas a nie my jego więc pozostaje tylko czujność.
  12. Szanowanie owszem i dbanie o swoje rzeczy oczywiście ale właśnie w tym sęk aby być gotowym na utratę rzeczy bo to są tylko rzeczy a sytuacji w życiu umożliwiających stratę jest multum i to nawet nie specjalnie generowanych przez nas. Uderzenie w futrynę, pyk nie ma. I właśnie na tym polega wg mnie to co chciał nam powiedzieć kolega Memento Mori aby nie być niewolnikiem przedmiotów.
  13. Ale tylko w małej wersji bo w 42mm koronki są zakręcane a ja takiej nie chce dziwnie hehe. Golden ma fajny stary look zegarka dziada na jeszcze takim pasku lakier, mam nadzieje że jest cieńki bo wtedy po wyrobieniu byłby fajny wycierus. No i kardynalski kolor tarczy
  14. To że nie jest zakręcana to akurat plus dla mnie, co do jej wielkości to jeszcze nie miałem Cooka w rękach, ale od dłuższego czasu mam ochotę dokupić coś do swojego Hyperchroma i kusi mnie Golden Horse na pasku i tam też nie ma koronki zakręcanej. Mocno myślę nad Kapitanem lub Goldenem. Jedno albo drugie
  15. Fidelio a mam pytanko szybkie czy koronka w Kapitanie jest zakręcana?
  16. Tak to dwa inne rozmiary, wydaje mi się że 42 też będzie wyglądał dobrze. Ja w dalszym ciągu nie mogę namierzyć golden horse'a a tam zieleń też jest i te bransolety nowe też są i chyba lepiej pasują do takiej stylistyki.
  17. Ja bym szukał jak coś praski do zabawy z ogniwami. Wybijanie dynamiczne mi jakoś nie pasuje do tego materiału. Z innej dziedziny: to tak jak w rowerach mamy wprasowane miski łożysk w mufę ram karbonowych, wciskanie tylko prasą ale wybijaki już takie delikatne nie są. Bardzo mało firm ma prasy do wyciskania misek suportu a ze względu na delikatność włókna lepiej byłoby je wyciskać. Tak samo z brasnoletą, ale fakt jak zegarmistrz ogarnięty to na bank poradzi sobie z wybiciem przecież nie będzie bił w ogniwa jak kowal w stal hehe
  18. Ciekawe ile Mark Wahlberg czekał bądź czeka na swoje roleksy
  19. Eta u mnie przy noszeniu po parę godzin dziennie (niestety muszę odkładać zegarek na 7-8h) ale aktywnych wytrzymuje ok 30-32h mimo że Rado mówi 36-38h też wynik ok, nie miałem okazji jeszcze zrobć testu pełneh rezerwy. W sierpniu mam mały urlop ogarnę badania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.