Drodzy Casiomaniacy. Mam do Was może trochę zuchwałe pytanie, ale co mi tam. Czy znajdzie się osoba chętna wysłać mi swojego Kinga na kilka dni? Już śpieszę z wyjasninieniem o co chodzi. Otóż dwukrotnie już przymierzałem jegomościa w TT i zawsze wydaje mi się zbyt wielki. Mimo to nadal zakup chodzi mi po głowie. Stąd pomysł, że może kilka dni na nadgarstku pomoże podjąć mi decyzję. Wersją, stan itp bez znaczenia. W sumie to nawet nie musi być sprawny bo chodzi tylko o sprawdzenie wygody noszenia. Oczywiście pokrywam wszystkie koszta przesyłek, obiecuje dbać o niego i chętnie nawet dorzucę jakiś "grosz" na napitek[emoji3] Jeśli ktoś zechciałby mi pomóc, poproszę o wiadomość prywatną. Jeśli nikt się nie zgłosi też się nie obrażę. Pozdrawiam Wszystkich