na brajtkach się nie znam, ale brudny zegarek = dobra cena. parę strzałów tego typu miałem, często typu połowa wartości rynkowej. brud się zmywa, a geldy w kieszeni zostają
nie znajdziesz czegoś takiego jak model takiej marki, nikt by też tego nie podrabiał... ot, stara dameczka. takie zegarki są teraz niemodne i chodzą po cenach złomu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.