Kiedyś szukałem dla mojego szefa bardzo nietypowej części do samochodu.
Byłem u jednego handlarza na zakupach i pytam go czy ma tą część , mówi że ma za 1500 zł.
Dzwonię do szefa , mówię mu że znalazłem poszukiwany przez niego element.
Powiedział że jeszcze poszukamy gdzie indziej , może znajdziemy taniej , więc mówię handlarzowi że nie mam teraz tyle pieniędzy i że następnym razem kupię.
Po miesiącu ponownie jestem u tego handlarza i kupując różne części biorę też część o którą wcześniej pytałem .
Przy podliczaniu handlarz liczy mi 2000 zł
Mówię mu że wcześniej było 1500.
A on na to : wtedy było 1500 bo tylko pytałeś , dziś masz 2000 bo musisz kupić u mnie bo nigdzie indziej tego nie znalazłeś , trzeba był brać miesiąc temu.....
Tak nauczył mnie jak z nim rozmawiać , handlować .Przez lata zrobiliśmy mnóstwo dobrych interesów.