Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

motoolo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    463
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez motoolo

  1. motoolo

    Nasze nowe nabytki vintage

    Witam Pytanie od koleżanki z pracy. Taki zegarek jest w ich rodzinnych zasobach. Możecie coś więcej powiedzieć w temacie Dziękuję
  2. Myślę że użycie tego grawerowanego mechanizmu najbardziej będzie pasowało do mojego projektu. Wiem że w tym celu rozbiorę , zdekompletuje kompletny zegarek ale..... -kopertę zachowam -w mechanizmie nie będę wprowadzał żadnych istotnych zmian więc zawsze będę mógł zegarek skompletować. @Kieszonkowe w swoim poście pisał o tym mechanizmie Jest to też jakaś opcja wykorzystania tego mechanizmu w moim projekcie. Chociaż wolałbym do niego znaleźć kopertę co oczywiście graniczy z cudem. Może @kiniol w swoich wielokilogramowych zapasach znajdzie "domek" dla tego mechanizmu? Oczywiście z mechanizmem stopsekundy , a gdyby była srebrna koperta to już pełnia szczęścia
  3. Dostałem fotki zegarka od koleżanki z pracy , jakaś ich rodzinna pamiątka. Pomożecie w identyfikacji co to za twór? Wszelkie informacje mile widziane
  4. Do wyboru do koloru...... Jak zalega i brak pomysłu to chętnie przygarnę i pozbawię Twoje wnuki kłopotu 😉
  5. Dziękuje za wyczerpujące wyjaśnienie. Mam jeden zegarek z takim szkiełkiem , teraz przynajmniej wiem do czego być może służyło to podfrezowanie.
  6. Jak będzie czas to rozbiorę, umyje i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak się okaże że mosiądz jest bez żadnej powłoki to może wystarczy polerka
  7. Właśnie rozmawiałem z zakładem zajmującym się galwanizacją i bez problemu mogą pozłocić elementy ale muszę sam usunąć stare powłoki oraz wypolerować elementy. I jak się do tego zabrać aby nie zniszczyć grawerunku?
  8. I do jakich wniosków doszła rozmowa nad zastosowaniem tej soczewki?
  9. Dokładnie o to mi chodzi, ma się świecić jak psu..... I robić wrażenie drogiego
  10. Odporność na ścieranie nie jest nie jest priorytetem bo nikt nie będzie dotykał tego mechanizmu na co dzień jak np kopertę, Obudowa tego mechanizmu będzie wykonana nowa od podstaw. Więc może nie jest potrzebne niklowanie? Nie chcę aby przez złocenie zniszczyć ten piękny grawerunek. Chodzi o uzyskanie jednolitego złotego odcienia wszystkich elementów zegarka (płyty i mostków) Boję się demontażu/montażu kamieni i ich uszkodzenia bo nigdy tego nie robiłem i nie mam o tym zielonego pojęcia. A mechanizm ma być zamontowany w bursztynie , jako zegar stojący na półkę
  11. Robię taki mały projekcik zegarka do którego wykorzystać chce ten mechanizm i dlatego go chcę pozłocić
  12. Zwrócę na to dokładną uwagę ale wydaje mi się że mam wersję 1, czyli blokowanie osi balansu. Bardzo ciekawe " po co to stosowano? Żeby zatrzymać zegarek przy nakrecaniu? Może przy ustawianiu godziny żeby wystartować czas z dokładnością do sekundy?
  13. To zależy czy drzwi też są malowane 😏
  14. Jeżeli mycie mechanizmu ze zdjęcia poniżej nie przyniesie zadowalających mnie efektów chcę oddać płytę i mostki do złocenia. Zastanawiam się nad tym czy do złocenia konieczny jest demontaż kamieni z mostków i płyty? Czy wykonanie złocenia może uszkodzić kamienie?
  15. Dodatkowe fotki mechanizmu stop sekundy. Przesuwka od strony koperty jest ok ale widać że część elementu przy kole balansowym jest ułamany lub odcięty. Ma ktoś zdjęcia jak ten mechanizm powinien wyglądać?
  16. Postaram się zrobić dodatkowe zdjęcia i wstawić. P. S Super masz te kulę
  17. Masz rację z tymi latami 1851-1858, też taka datę znalazłem w necie ale ona podaję czas kiedy miał swój warsztat na określonym adresie (teraz jestem poza domem więc nie mogę dokładnie podać) Ale też widziałem artykuł w którym pisano o jakimś zegarze wykonanym dla miasta na zamówienie i to było chyba około roku 1870 Zauważyłem że ma jakiś dodatkowy meczanizm przy kole balansowym z "przełącznikiem" na skraju mechanizmu od strony koperty. Może to ta stop sekunda? Ale nie działa ten układ, może jest niekompletny?
  18. Trafił mi się mechanizm zegarka kieszonkowego z tarczą ale bez koperty. Do zakupu skłoniło mnie to że ma centralną sekundę i napęd przez łańcuszek Galla , pierwszy raz mam w ręce taki rodzaj napędu. Zegarek wykonany (sprzedany?) przez zegarmistrza George Blackhurst z Warrington Z tego co udało mi się ustalić to zegarmistrz rezydował w Warrington około roku 1850-1860 , więc możliwe że z takich mniej więcej lat pochodzi ten zegarek. Może ktoś coś więcej powiedzieć na temat tego zegarka? Coś więcej o samym zegarmistrzu? Czy mechanizm był wykonany przez tego zegarmistrza czy tylko sprzedany pod jego nazwiskiem? Za wszelkie informację będę wdzięczny
  19. Dzięki za łopatologiczne wyjaśnienie tematu. Teraz zrozumiałem co Kiniol mi powiedział wczesniej
  20. Tak właśnie myślałem że to Lepine , ale... Oglądając na necie zdjęcia mechanizmów nie mogę trafić na identyczny model , zawsze są pewne różnice. Czy to jest możliwe że mechanizm Lepine cal. V może mieć jakieś zmiany w budowie i nadal to ten sam model? Chodzi mi o 2 miejsca 1-mostek przykręcany 2 śrubkami pod kołem balansowym trzymający chyba kotwice (dokładnie nie wiem bo zegarka nie mam jeszcze w ręce) 2-blokada przy bębnie ze sprężyną , rodzaj wystającej zapadki
  21. Pytanie do znawców , Co to za mechanizm ? kto może być producentem? Z jakich lat pochodzi? Dobrze myślę że ma wychwyt kotwicowy?
  22. Tak jak napisałeś, rozebrałem uchwyt, wyczyściłem, usunąłem wszystkie zadziory po obróbce. Zachowując kolejność szczęk zmieniałem ich umiejscowienie w uchwycie. Przed tymi zabiegami bicie nigdy nie było mniejsze niż 0,1mm. Więc i tak jestem do przodu 😉
  23. Właśnie kupiłem od tego samego gościa co tokarkę , uchwyt 65mm 3 szczękowy samocentrujący , przyjdzie do 2 tygodni razem z kłem obrotowym i podtrzymką. Mam też uchwyt 4 szczękowy 50mm , mocowany na gwint do stożka morsa (opisywany wcześniej) Uchwyt chiński SANOU , podobno jak na chińczyka całkiem przyzwoity produkt. I tak : -mierzę bicie samego wrzeciona i jest około 0,005mm -mierzę bicie po włożeniu Morsa , na gwincie do którego zostanie nakręcony uchwyt i jest poniżej 0,01mm więc jest dobrze -przykręcam uchwyt , łapię szczękami wałek wzorcowy 7mm (dokładność wykonania 0,001) i bicie mam 0.08mm następnie luzuje szczęki , jeszcze raz przykręcam i mam 0,02mm , znowu luzuję i mam np 0,04mm i tak za każdym razem inny wynik. Najczęściej jest bicie na poziomie 0,05mm. Czy to problem z centrowaniem materiału w 4 szczękach? Czy coś innego? Dodam jeszcze że przy pomiarze bicia najwyższy punkt zawsze wypada w tym samym punkcie uchwytu. Da się poprawić dokładność tego uchwytu np przez szlifowanie szczęk czy po prostu tak już będzie z tym chińczykiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.