Turbiny w silnikach pracują/kręci się wirnik od momentu odpalenia silnika. To czy ładują czy nie zależne jest od prędkości obrotowej silnika a nie prędkości auta. Silniki z jedną turbiną mają tak zwaną turbo dziurę. Powoduje to że przy niskich prędkościach obrotowych nie są w stanie doładowywać silnika , jest to spowodowane dużą bezwładnością wirnika w turbinie spowodowaną jego wielkością. W nowoczesnych silnikach diesla stosuje się układ 2 turbin , mała i duża Mała turbina z małą bezwładnością ładuje od niskich prędkości obrotowych , przy średnich obrotach jest przełączany układ na dużą turbinę która wtedy zaczyna ładować. Układ taki praktycznie eliminuje turbo dziurę i pozwala na uzyskanie pełnego momentu w całym zakresie obrotowym silnika. Taka ciekawostka. Silnik BMW rzędowy 6cyl 3,0l z 4 turbinami !!! Efekt ? ponad 400KM i 800Nm Co do "dbania" o silnik doładowany to tak jak piszecie częściej wymieniać olej niż przewiduje to producent oraz nigdy nie "gonić" zimnego silnika a po zakończonej jeździe i zatrzymaniu nie gasić od razu silnika tylo poczekać kilkadziesiąt sekund pracy na wolnych obrotach w celu zwolnienia obrotów wirnika turbiny i jej wychłodzeniu