Jak mnie złapało to brałem witaminy ale domięśniowo w zastrzykach , przez miesiąc , dupsko miałem tak skute że szok.....
No i dicloduo w tabletkach bo czopków nie tolerowałem,
Po miesiącu takiej terapii musiałem podpisać mojej lekarce w swojej kartotece że zostałem poinformowany o skutkach ubocznych,
Po wielotygodniowej terapii i przerwie w braniu leku zrobiła mi wszystkie badania z krwi i wyszły ok.
Szukaj dobrego terapeuty manualnego , oni potrafią czynić cuda,
Ja do swojej terapeutki jezdziłem 150 km 2 razy w tygodniu. największego bólu pozbyłem się po tym jak wbiła mi igły w okolicy kręgosłupa w przyczepy mięśniowe.
Tego uczucia nie zapomnę do końca życia , myślałem że ze stołu nie zejdę , ledwo do domu dojechałem nie mówiąc że z auta wysiąść nie mogłem.....a na drugi dzień wstałem z łóżka bez bólu pierwszy raz od pół roku,
Teraz jak mnie łapie to diclo zaraz biorę i w dwa dni mam spokój.