Czytać to w dzisiejszej dobie prawie każdy potrafi,gorzej ze zrozumieniem tekstu.... A twoje "analne wkłady"[co tam masz] nikogo na forum nie interesuje bo to.....nie ten temat.
Jako ze regulamin zabrania tego co chce powiedziec-zamilkne. Onetu to moze nie czytasz ale ,dopóki internet w pewnych kręgach bedzie kompedium wiedzy wszelakiej komunikacja bedzie utrudniona........i wiem jak to zabrzmiało. Smacznego,i juz widze jak rodzice chetnie "skarmiają'swoje dzieci GMO........
Niekoniecznie werk kieszonki na naręczny..tu masz mój-Omega pasówka Werk ,tarcza i cała reszta jest oryginalna prócz "spasowanej " koperty....... Jak nazwiesz ten zegarek? A ze pasówke mozna poddac rewnowacji?,wiem,kobiety robia podobnie i jak wygladaja gdy przyjdzie spojrzeć na...hm,tarcze?
Z utylizacja lekko mnie "poniosło" -chodzi mi o to ze doprowadzenie zegarka do jako takiego wygladu moze byc trudne i nie opłacalne..... primo-gdzie zdobyc tarcze?[Omega w tym czasie "znana była z partactwa w tej kwestii] secundo-,szkiełko mam do tego modelu"szklane"płaskie,z epoki[chcesz to pisz ] O takie
I tu mam pytanie -kiedy zegarek jest po renowacji,a kiedy to pasówka? Przykład ;oryginalny werk,koronka ,tarcza,wskazówki,nawet nieraz szkiełko,a koperta pasowana ...to juz pasówka,prawda? oryginalna koperta,werk...-nowa tarcza,wskazówki,koronka,szkiełko ...to renowacja? cos mi tu nie pasuje oczywiscie to tylko przyklady[koronke i szkiełko mozna"odpuscic"]
Jeszcze gdyby miały wyginać uczelnie produkujace magistrów z iq merynosa[20 lat temu do ZSZ OHP by sie pewnie nie nadawali]to sam sie przyłoze do "wyginiecia"
Zegarek wygląda jak Frankenstein....wszystko z innej "parafi" Tarcza -masakra Szkiełko -z ...szkoda gadać Koronka -porazka,jaki oryginał?sygnowana z lat 40ych? Utylizacja teraz jest droga ale nie załuj kasy......
Piszesz ze nie czytasz bełkotu z Onetu a czy jesteś choć minimalnie zawodowo poinformowany w temacie? Pszenżyto – Wikipedia, wolna encyklopedia To były początki w Polsce....ale służyły temu by obnizyć wymagania glebowe,a nie obnizyc jakosc zywnosci. I by do końca być w temacie pszenżyto było płodne ale po 3,4 latach materiał siewny przeradzał sie w żyto.......
Bla bla..... Rozumiem ze jestes genetykiem i masz wiadomości na temat wpływu żywności genetycznie modyfikowanej na organizm człowieka? Podziel sie wiedzą tym bardziej ze świat nauki jeszcze takiej wiedzy nie posiada....... Odnośnie "samosiejek"-nie obawaj sie,producenci GMO juz dawno zadbali by rosliny były "bezpłodne"i materiał siewny kupowac corocznie u producenta...i to jest drugie i chyba najwazniejsze "dno"GMO i ich producentów a nie zdrowie konsumenta. Co do środków ochrony roślin proponuje zgłebić temat .......
A co ma modyfikacja genetyczna do chowu klatkowego? Jeśli modyfikacja genetyczna jest bez znaczenia to zmieniajac mi 1%kodu genetycznego moge zostać delfinem.... Zgadzam sie z tym ze maczka nie była nigdy dobra ,za to tania. Nie trzeba być fachowcem by wiedzieć ze skarmiając zwierzeta roślinożerne[bydło to przeżuwacze]pokarmem z białkiem zwierzęcym "oszaleją" Do dziś pamiętam jak podczas praktyk w ZPOW wlewaliśmy do beczek H2SO3[faza moszczu owocowego] by producent mógł napisać na etykiecie"Zawartośc w normie" Z tym ze siarkowanie wina to normalna metoda produkcji i słuzy do przedłużenia przydatności do spożycia wina butelkowanego[siarke niweluje sie w winie podczas fermentacji aldehydem octowym] Dziś to są "napoje winne" z winem wiele nie mające wspólnego.....
I nie będziesz zawiedziony.... Dexter jest świetny..... Wiedzialeś ze jego dziewczyna z ostatniej serii to Polka? P.S A jakie serie lubicie najbardziej?-to moje,kolejnośc przypadkowa [tylko zagraniczne] "Rodzina Soprano" "Dr House" "Ja Klaudiusz" "Dexter" "Shogun" "Gotowe na wszystko" "House of Cards" "Korzenie" "Pogoda dla bogaczy" ......itd.
Tak robią "wolni "faceci",to sa tacy co żony nie muszą pytać jakie mają zdanie .......i nie odbieraj tego personalnie,tez kiedys "żona moja Malgorzata" sadziła ze wie co jest lepsze..... Odnosnie psychologii to na uczelni słyszałem ze kobietom jest łatwiej-one to maja w genach A w temacie "zdobyczy"-pracuj z dwudziestoma kobietami z czego najstarsza jest młodsza od Ciebie 15lat[żadna nie jest zamezna]to wtedy pogadamy o .......avatarach
To i tak dobry materiał na wędzenie kupiłeś A tak naprawde to utrata masy zależy od np. -rodzaju marynaty -sposobu wędzenia -czasu w jakim mięso poddane jest obróbce termicznej -tuczowi jakiemu poddana byla "szynka" [bekonowy,tluszczowy,ogólnoużytkowy] no i nie bez znaczenia jest czas i sposób schładzania mięsa po wędzeniu[im krótszy tym zachowuje wiecej masy] Co do interesow poszczególnych obywateli-do Brukseli ,tam wyznaczają nam normy....i marzenia o szynce z "przed lat"mozemy zapomnieć prawie....... P.S Był jeden taki wicepremier co sie burzyl ze produkuje sie 3kg wędliny z 1kilograma mięsa ....ale kto by chlopa słuchał P.SPrawa i obowiązki obywatela w konstytucji Rzeczypospolitej ... Punkt 11-Wolności i prawa ekonomiczne,socjalne i kulturalne .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.