Chciałem napisać produkcja nie zużycie.
A tak serio to temat nie jest taki prosty. Sama produkcja energii to jedno, jej przesył to zupełnie inny temat. A jeszcze inny to korelacja produkcji z przesyłem i odbiorem.
To troche tak jak z wodą... załóżmy że, możesz dostarczyć 1mln litrów dziennie... i ludzie dokładnie tyle w ciągu dnia zużyją. Problem polega na tym, że wszyscy chcą pić, myć , prać między 20 a 22. A ty masz pompy, rury które mogą te wodę dostarczyć ale w ciągu 24h. Jasne, to mega uproszczenie. Ale z grubsza o to w tym chodzi.