Suvy to akurat nie moja bajka... ale jeśli chodzi o sens takiego czy innego auta, powiem tak... zanim zaczniesz krytykować, kup , pojeździj, wtedy pogadamy.
Co do wspomnianego wrzucania leasingu w koszty, to kolega chyba nie wie jak wygląda w PL prowadzenie firmy. Śmiem twierdzić, że jeśli chcesz zmieniać auto co powiedzmy 3-4 lata to taniej jest nie kupować go na firmę. Suma wszystkich odliczeń nijak ma sie do kwoty podatku który trzeba zapłacić po sprzedaży samochodu... także tego.