Będzie albo nie będzie. Polska to nieprzewidywalny kraj gdzie gospodarka w dużej mierze opiera sie na konsumpcji... Każdy kto twierdzi , że będzie tak a nie inaczej wróży z fusów. IMO nie da sie przewidzieć jak rynek w Polsce zareaguje w dłuższym okresie. A co do zegarków... jeśli ktoś kupuje zegarki jako lokatę kapitału albo na zarobek , to pewnie masz racje. Tyle, że zegarki w takiej formie to dość słaby pomysł na biznes, w sensie, że są pewniejsze metody lokowania kapitału. Jeśli zaś, kupuje bo ma radochę z zegarka i jedynym argumentem jest fakt, że zegarek mu sie po prostu podoba i nie ma zamiaru się go pozbywać.. to temat utraty wartości go nie dotyczy