Cześć,
Myślę, że niewiele osób nie zna wyczynu Felixa Baumgartnera z 2012 roku. Ponieważ głównym sponsorem akcji Stratos był producent napojów energetycznych (a jednym ze sponsorów firma Zenith), to była szeroko pokazywana na całym świecie, na żywo. Felix wykonał wówczas skok z kapsuły podwieszonej pod balonem z wysokości 38 969 metrów.
Natomiast zapewne mniej osób wie, że rekord ten został pobity zaledwie dwa lata później w sposób zdecydowanie mniej medialny przez informatyka R. Alana Eustace’a. 24 października 2014 roku, Alan Eustace wyruszył w samotną podróż do stratosfery w raczej mniej wygodnej pozycji niż Baumgartner. Zamiast skomplikowanej „kosmicznej” kapsuły, Eustace ubrany w kostium specjalnie przygotowany do skoku (z którym ważył jakieś 250 kilogramów) został po prostu podwieszony bezpośrednio pod balonem, z którego miał się wyczepić po osiągnięciu odpowiedniej wysokości.
Wysokość tę osiągnął po ponad dwóch godzinach wznoszenia. Oficjalnie zgłoszony rekord wysokości to 41 419 metrów. Ze względu na wielkość kostiumu, podczas opadania potrzebny był mały spadochron stabilizujący lot, tzw. pilocik (Baumgartner go nie miał, bo i kostium był dużo mniejszy). To, oraz fakt, że Eustace nie skoczył, a został wyczepiony oznacza, że rekordy obydwu śmiałków są zaliczane do osobnych kategorii. No ale liczby nie kłamią.
Eustace opadał przez 4 minuty 27 sekund, osiągając wówczas prędkości rzędu 1323 km/h. Poza rekordem wysokości skoku ustanowił również rekord najdłuższego dystansu swobodnego opadania wynoszący 37 617 m.
Po co to wszystko piszę? Ano bo jeżeli ktoś nie czytał niemieckiego katalogu marki Sinn, albo nie trafił na wzmiankę w internecie, to może nie wiedzieć, że na prawym ramieniu kostiumu Alan Eustace miał założony zegarek Sinn 857 UTC TESTAF. Zegarek, podobnie do Moonwatchów był zamontowany za pomocą paska z rzepem. W przeciwieństwie do samego Eustace'a zegarek nie był niczym chroniony przed warunkami zewnętrznymi. Został wybrany specjalnie do tego celu przez ekipę Eustace’a, bez najmniejszych problemów przetrwał ekstremalny skok (temperatury do -77 stopni Celsjusza) oraz dość twarde lądowanie, i w 2015 roku został przekazany do National Air and Space Museum Insytutu Smithsonian. Poniżej zdjęcie kostiumu ze wspomnianego muzeum, z wyraźnie widocznym zegarkiem:
A tu fotki konkretnego egzemplarza ze strony NAAS Museum.
https://airandspace.si.edu/collection-objects/sinn-chronograph-paragon-stratex-suit/nasm_A20150515008
Jeżeli ktoś chciałby dowiedzieć się więcej nt. skoku, to zapraszam do obejrzenia prelekcji Alana Eustace'a z konferencji TED.
Życzę miłego weekendu fanom Sinna.