Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kobuz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    411
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kobuz

  1. 857 to nie diver Choć skoro ma 200 m szczelności i zakręcaną koronkę, to powinien dać radę, widziałem zdjęcia gdzie ludzie nurkowali z zegarkami tej serii. Więc faktycznie może to być kolejny fakap inspekcji. Widziałem też przypadek zaparowanego 103 Ti, przypuszczam że po przypadkowym wciśnięciu przycisków chronografu. Dla mnie wzorem jest (choć czy to będzie sukces, to się jeszcze okaże) nowy właściciel Fortisa, który wywalił daremne kolekcje garniturowe i skupił się na tych modelach, którymi firma jest już od paru dekad kojarzona. Oczywiście wygląd to kwestia gustu, i jeżeli kolekcja Frankfurt Financial District się sprzedaje, to znaczy, że się ludziom podoba i niech tak będzie. Wolałbym jednak, żeby ograniczone zasoby ludzkie zegarmistrzów, jakimi dysponuje Sinn mogły skupiać się na tool watchach, a nie zegarkach ładnych, ale średnio pasujących do "imidżu" i historii marki. I tak np. wolałbym, żeby zamiast całej damskiej kolekcji wrócił model 444, czy 244.
  2. Niestety dla mnie cała ta kolekcja pasuje do Sinna jak pięść do oka. Nie są to zegarki super wytrzymałe jak seria EZM i potem ludzie myśląc, że mają Sinna to mogą z nim popływać przykro się rozczarowują (kilka sytuacji z niemieckiej grupy fanów marki). A reklamowanie jakiegokolwiek innego zegarka niż Rolex jako ten, który jest noszony przez biznesmenów/finansistów etc. to jakaś pomyłka. Kwestię wyglądu pomijam. Po cichu liczę, że kolejny szef firmy skasuje te wszystkie "eleganckie" kolekcje włącznie z całą damską, a przywiąże większą uwagę np. do zapewniania jakości, na co wiele osób dziś narzeka i nie przystoi to marce reklamującej się zegarkami mającymi ratować życie/niezawodnymi towarzyszami itd.
  3. Czy on ma całą tarczę z pomarańczowej Luminovy?
  4. Zgadza się. To w takim razie wrzucam też 103 z Valjoux 7760, z 1993 roku (ostatni pełny rok, w którym firma należała do założyciela, Helmuta Sinna).
  5. Dokładnie, choć wersja podstawowa a'la 156 wcale nie jest łatwa do zdobycia, zwłaszcza w dobrym stanie.
  6. No tośmy się minęli furraan Ja dziś musiałem przymierzyć SLGH005. Snowflake jeszcze nie widziałem na żywo, ale nie wiem co by musiał mieć w sobie, żeby pobić "Brzozę". No i ten mechanizm... Niestety rączki mi się trzęsły, więc zdjęcie kiepskie.
  7. Jest miłość. 41,5 mm to jest dla mnie to. Kiedyś...
  8. Dziś w Łodzi miałem przyjemność pomacać jeden z starszych modeli, który od dawna mi się podobał, czyli 156. No i tak jak to jest ze spotykaniem swoich idoli - lekko rozczarowała mnie jego wielkość. To znaczy, 43 mm koperta to nie kolos, ale z dość długimi uszami robi się z tego kawał zegarka. Tak czy siak uważam, że to piękna rzecz, bardzo w moim guście Na tym samym stoisku był też fajny manualny 103, mocno mnie kusił, i nie tylko mnie Pozdrawiam kolegę, którym przegadaliśmy dobrą godzinę!
  9. Niebieski U50 chyba jeszcze nie w tym roku. Mam nadzieję, że nowy EZM1 nie będzie limitowany. Kij w to, że patrząc na ceny modeli z werkiem SZ01 nie będzie mnie na niego stać - ten zegarek powinien być na stałe dostępny w katalogu tej firmy tak samo jak 103 czy 144. Bardzo jestem ciekaw nowej wersji EZM13.
  10. Super, dzięki za wrzutę! Wiadomo coś o dodruku książki na 50-lecie Doxa Sub?
  11. Niestety Breguet, podobnie jak wiele innych manufaktur zbytnio pogrubił lunetę, przez co jego proporcje są wg mnie słabe. Tutaj jest jak w oryginale, więc zdecydowanie przyjemniej dla oka.
  12. Mój ulubiony pilot od Orisa poza 1917 Gratuluję wyboru, na pewno cieszy oko.
  13. Ciekawe spostrzeżenia co do U50, jeżeli bym faktycznie planował ten model lub coś nowego w tej kopercie to będę się musiał zastanowić i poprzymierzać. Może te proporcje tarczy do lunety nie są jednak takie idealne jak myślałem. Arktis to jeden z moich ulubionych modeli, ale jak już to tylko oryginał (41mm). Błyszczący nurek z piękną tarczą ze szlifem słonecznym w tym rozmiarze to już lekka przeginka
  14. Ja bardzo lubię klasykę marki czyli ref. 806 z czarną tarczą i białymi subtarczami, ale takie piloty mają coś w sobie bez dwóch zdań. Zwłaszcza tak wierne reedycje z nowoczesnym napędem
  15. Dziś były mierzone Generalnie cała kolekcja Coltów to dla mnie kontynuacja zbyt wielkich i grubych zegarów z lat 2000., ale przyznam, że ten Colt 41 jest po prostu świetny. Natomiast co do Aviatora 1953 to nawet nie będę się rozpisywał, wcześniej myślałem ze Longines umie w reedycje, ale Brajtek tę opinię zrewidował
  16. Czy tego chcemy czy nie, porównań z "dejtoną" ciąg dalszy
  17. Aquagraph rewelka. Mocno niedoceniany model z tych "toporniejszych" projektów TAG Heuer. Podoba mi się zwłaszcza dlatego, że to chrono z centralną minutą Jak się trzymają te ogumowania przycisków stopera?
  18. Sądzę, że jak przymierzysz zegarek to będziesz wiedział na czym stoisz i zakup będzie kwestią chwili Co do opinii o marce tej czy tamtej to można sobie je poczytać, ale najlepiej mieć swoją własną. Ja też początkowo wyśmiewałem Richard Mille, a teraz z chęcią bym któryś z ich modeli przytulił, uważam że są oryginalne i ciekawe (oczywiście nie wszystkie). A za sukcesem Hublota stoi nie kto inny tylko wizjoner tej branży, czyli Jean-Claude Biver, więc nic dziwnego że "purystom" te zegarki mogą się nie podobać.
  19. Gratki, przypadkiem głosowałem na twoją fotkę. No może nie przypadkiem, bo była najlepsza w konkursie
  20. Też oczywiście zapomniałem sprawdzić, ale porównując newsy o U50 z zeszłego roku to jego cena nie uległa zmianie. Z innych wiadomości: do modeli 104 i 105 można zamawiać gumowe paski "dopasowane" do koperty (jak m.in. w serii U), pojawiło się też nowe małe zapięcie do gumowych pasków. Poza tym, to nie koniec nowości na ten rok, w październiku zostaną przedstawione 3 nowe modele.
  21. Cóż.... EZM1 to to nie jest, ale panda chyba zawsze mile widziana. Największa nowość - ceramiczna luneta. Sinn 103 Klassik 12. Poza tym, rozmowa o klasycznych referencjach z Michele Tripi, czyli Vintage Sinn Collector:
  22. Może akurat, byle nie po takich piniondzach jak 717
  23. Limitka to wiadomo, dla kolekcjonerów. Ponoć na początku nie szło jej kupić, bo sklep się zablokował Na pewno powstaną wersje "normalne", i pomarańcz z normalnym bezelem bez wkładki to kto wie, może nawet by mi bardziej pasowała. Zwłaszcza na bransolecie, bo na gumie ta koperta trochę dziwnie się układa, z tego co widziałem na instagramach.
  24. Myślę, że to kwestia ciepłego światła używanego do filmów przez Time & Tide. Nawet oksydowana wskazówka wygląda na granatową, a nie niebieską
  25. Generalnie najnowsza wersja 300M coraz bardziej mi się podoba. Wcześniej w ogóle nie byłem do niej przekonany, ale powoli się to zmienia jak i moje nastawienie do samej marki. Ostatnio mierzyłem w Łodzi Bondowską i zegarek ten robi znacznie lepsze wrażenie na żywo niż na zdjęciach prasowych, gdzie wyglądał na plastikowy. Natomiast dziś w Katowicach zobaczyłem wersję limitowaną z okazji Olimpiady w Tokio i jest to absolutna petarda!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.