857 to nie diver Choć skoro ma 200 m szczelności i zakręcaną koronkę, to powinien dać radę, widziałem zdjęcia gdzie ludzie nurkowali z zegarkami tej serii. Więc faktycznie może to być kolejny fakap inspekcji. Widziałem też przypadek zaparowanego 103 Ti, przypuszczam że po przypadkowym wciśnięciu przycisków chronografu.
Dla mnie wzorem jest (choć czy to będzie sukces, to się jeszcze okaże) nowy właściciel Fortisa, który wywalił daremne kolekcje garniturowe i skupił się na tych modelach, którymi firma jest już od paru dekad kojarzona.
Oczywiście wygląd to kwestia gustu, i jeżeli kolekcja Frankfurt Financial District się sprzedaje, to znaczy, że się ludziom podoba i niech tak będzie. Wolałbym jednak, żeby ograniczone zasoby ludzkie zegarmistrzów, jakimi dysponuje Sinn mogły skupiać się na tool watchach, a nie zegarkach ładnych, ale średnio pasujących do "imidżu" i historii marki. I tak np. wolałbym, żeby zamiast całej damskiej kolekcji wrócił model 444, czy 244.