Po 43 jednak trzeba pójść do Breitlinga (lub starych Limitek od Sinna), mnie akurat cieszy, że trzymają się oryginału, ale wiadomo, co nadgarstek to inna opinia
Słuszna uwaga co do nakładanego logo, nakładane są również indeksy i wkładki wskazówek, wykonane z bloków ceramicznej superluminovy. Zawsze lubiłem ten model, teraz zyskał, a cena jeśli dobrze kojarzę nie wzrosła jakoś znacznie. Kto marzył o navitimerze to nic, tylko kupować. Zwłaszcza, że z tym można nawet nurkować, czego o Breitlingowych modelach powiedzieć nie można.