Trzeba przyznać, że lepsze od łidżetów były aktywne kafelki w windows phone. Poza tym - nie ma systemu idealnego i trzeba się z tym pogodzić. Niektóre rzeczy lepiej robi iOS, niektóre android, niektóre lepiej robił windows (np. klawiatura systemowa z WP do dzisiaj pozostaje dla mnie nie do pobicia w kwestii dokładności pisania i przewidywania kolejnych słów).
Co do mnie, mogłem mieć pecha, ale praktycznie każdy sprzęt od Apple, który posiadam/posiadałem trapiły jakieś problemy, albo soft albo hardware...