Moje dziwactwa, fobii nie mam:
1. jak kwarc, to cyfrowy. Nie cierpię, gdy wskazówka sekundowa nie trafia w indeksy,
2. Na zegarku analogowym godzinę piętnaście po dziewiątej mój mózg odczytuje jako 9:15, a na zegarku cyfrowym godzinę 9:15 odczytuje jako piętnaście po dziewiątej 🤣
3. Nie lubię, gdy bransoleta jest zbyt luźna i zegarek się przesuwa na ręce,
4. nigdy nie kupiłem zegarka wyłącznie z powodu wyglądu, musi być odpowiednio przydatny, inaczej nie kupię np. musi być wystarczająco czytelny, co najmniej wr100, luma lub podświetlenie, itd.