Wy tak serio? Tomek założył temat, który dotyczy biżuterii. A postów w temacie, tyle co kot napłakał… jeżeli chcecie pogadać o tatuażach, to jest odpowiedni wątek. Ja lubię, mam i chętnie o tym porozmawiam, ale nie tu…
Żeby było w temacie. Ja z biżuterii noszę od wielu lat łańcuszek z krzyżykiem i czasem obrączkę😉 łańcuszek i krzyżyk to taki mój ,,talizman”, który dostałem od mojej zmarłej Mamy na 18 urodziny. Nigdy ich nie nie ściągam. Zanim krzyżyk trafił do mnie, objechał większość miejsca uznanych przez chrześcijan za święte w Europie.
Sam nie noszę innej biżuterii, ale jeżeli ktoś nosi kolczyki, bransoletki, sygnety, czy inną biżuterię, to dla nie spoko. Ważne żeby mu to pasiło i było spójne z jego osobowością.