Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lotus

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    387
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Lotus

  1. Zwłaszcza wypusty po 2018r rzuciły wyzwanie konkurencji. Poziom wykonania GMT czy 58 pod makro jest naprawdę najwyższej jakości. Oczywiście jest jeszcze gdzieniegdzie obecne stereotypowe myślenie dotyczące Tudora i Rolexa bo sam Rolex to wymyślił swego czasu , ale kiedy to było... Nie podlega dyskusji że Rolex kontroluje strategie Tudora w ten sposób aby ograniczyć wewnętrzną konkurencje. Sukces nowości Tudora a następnie obniżenie dostaw Tudorów czy brak wykorzystania potencjału 58 jest tego znamienitym przykładem. Od raju dzieli blackbaye odchudzenie koperty.
  2. Małe szanse na tego typu model bo zdmuchnąłby w niebyt przerośniętego patelniowatego explorera2. Wszystko co Tudor wciśnie w kopertę 58 jest praktycznie skazane na sukces. Jest to jednak duże zagrożenie dla już nieco opatrzonej i starzejącej się floty Roliego. Dlatego nie ma ekspansji Tudora...
  3. Niepotrzebnie usunąłeś . Właściciel Rolexa, nawet w wersji budżetowej , nie ma wątpliwości i nie ogląda się do tylu. Poza tym grasz u siebie.
  4. Jedynym Rolexem którego można fotografować i używać do wszystkiego, klapki , auta jest rolex datejust na karbowanym bezelu i jubilee. Są głosy że ten model nie jest zbytnio uniwersalny pod względem outfitu dlatego niniejszym prostuje, idzie ze wszystkim jako kwintesencja Rolexa. No więc jak kolega zrobiłby upgrade modelu to mógłby nawet na tle BMW foty robić . ?
  5. Poza linią black bay Tudor współcześnie nic marketingowo nie wypromował . Być może Pelagos zasługuje na mocniejszą promocje. Co do reszty, nie wiem po co i dla kogo te modele...
  6. Railmaster- jedna z tych edycji specjalnych która niezbyt często opuszcza witryny butików mimo bardzo wysokich rabatów . Drobniutka, do nieco kobiecych nadgarstków
  7. Explorer to fajny i elegancji zegarek . Do klasyfikacji ikon wszechczasów jednak nie wejdzie.? W kategorii gentleman club będzie kandydatem do top20.
  8. Już tłumacze dlaczego Sub: Primo: ikona, produkowana od 1953r, najbardziej rozpoznawalny i zbywalny zegarek na świecie. Występuje w kilku wariantach i każdy z nich miażdży. Secondo: uniwersalność, gdyby wybrać perfekcyjny , jedyny, byłby to submariner, idzie z każdym outfitem. Po trzecie: jego wartość, nie chodzi o spekulacje powyżej metki, ale o to jak od premiery każdy z jego kolejnych iteracji pnie się do góry . Jedyny model który mógłby zepchnąć suba z niekwestionowanej pozycji lidera to day date ale on nie jest tak powszechnie dostępny.
  9. Rolex jest najmocniejszym zegarkowym brandem na świecie a jego submariner w każdej referencji jest najlepszym zegarkiem na świecie biorąc pod uwagę kryteria obiektywne. To jest pewne.
  10. FOIS w stosunku do PRO jest lepiej wykończony, nakładane logo, stalowe wskazówki, głęboka czerń na tarczy, więcej polerki na kopercie . Ma jednak trzy duże minusy: 19mm, brak bransy , pasek do wymiany od razu oraz duży problem z odczytem godziny w nasłonecznieniu. PRO ma 20mm, branse, świetną widoczność i siedzi koperta na nadgarstku. Jego minusem jest brak efektu wow który towarzyszy luksusowym zegarkom i mikro regulacji. Do mniejszych kolekcji FOIS dla większych PRO. PRO jest chyba na rynku liderem klasyfikacji : licznie zmiany właściciela. Gdybym miał wybierać to chyba jednak pro, lepsze proporcje ma.
  11. Tak, producent będzie pchał zegarki do AD i oczekiwał ruchu w interesie
  12. Żaden oficjalny Butik Omegi nie udziela rabatów. Raczej stosują formę drobnych upominków.
  13. Marże butikowe to przedział od 30 do 50% w zależności od marki czy modelu. Trzeba też pamiętać że są spore koszty stałe (galerie, obsługa). Generalnie bardzo powoli ale będziemy obserwować zmierzch koncepcji sprzedaży zegarków przez butiki kosztem e-commerce. To pewny trend, pytanie tylko kiedy się zadzieje. Być może na rynku zostaną jedynie najtłustsze koty. Póki co butiki będą zmuszane do udzielania coraz większych rabatów aby w czasie spowolnienia generować sprzedaż . Będą pod presją marek.
  14. Tudor GMT Pepsi będzie klasykiem za 10 lat, to pewne. Niezależnie od powszechnie znanych problemów okresu niemowlęcego , to jest porządna pozycja do każdej kolekcji, niczego nie udaje. Producent daje 5 lat gwarancji na swoje zegarki więc jeśli nikogo nie razi grubość kopert to black bay inhouse jest warty każdej wydanej złotówy.
  15. Rynek jest w turbulencji obecnie. Z jednej strony AD pospiesznie oferowały rabaty 20 do 30% na Omegi z drugiej strony dystrybutor podnosi ceny w powodu wzrostu kursów. Nie zazdroszczę butikom które zaopatrzyli rynek oferując ogromne rabaty a następnie będą musiały się zmierzyć z nowymi metkami... Ja jednak nie wierze w przypadki w biznesie i sadze że lepsze promocje poszły w ręce sprzedawców w ten sposób aby rynek wtórny nie zalał się teraz tanimi moonami... Odkąd pamietam polityka cenowa marki nie dorastała do pięt jakości swoich produktów. Teraz rozmowy o rabatach w butikach będą się rozpoczynały od 15% w dół a jeśli nie to export.
  16. Wątpię aby daytony, suby czy GMT były bardziej dostępne. Rolex zarabia najwiecej na datejustach, OP oraz kolejno explorerach i milgauasach a że ta grupa nie jest chodliwa to aby schodziła reglamentuje gorące sportowe modele.
  17. Jeśli dobrze zrozumiałem odbiór nie był z polskiego AD więc myśle że kolega nie trafił. Na bazarek raczej polskie ;-)
  18. Oglądałem kiedyś wersje 1860 officer ale nie wiem czy to jest to samo o co pytasz. Koperta z białego złota, super slim. Świetny bajer z otwieranym tylnym deklem. Najwyższa jakość wykonania. Generalnie OP36 to proste fajne zegareczki które pod makro mają jednak dziesiątki niedociągnięć których jednak gołym okiem nie widać. Dlatego do tego officera nawet startu by nie miały, nie tak liga wykonania. Nie zmienia to faktu że Chopard ma dla mnie kobiece konotacje i jakby nie było nie zdecydowałbym się na zakup, doceniam jednak oryginalność i jakość ich zegarmistrzostwa.
  19. Świetnie ten medium jest. Najlepszy design i wykonanie w biznesie plus inhouse. Pan Cartier.
  20. Odnoszę się do ostatnich lat a nie do odległej przeszłości.
  21. Tak to są tzw miejskie legendy gdzie straszy się inhouse. Różnica w kosztach jest niewielka. Poza tym IWC to nie marka dla jednozegarkowców czy pierwszego wyboru. To marka którą rozbudowuje się kolekcje.Można stwierdzić że użytkownicy analizujący koszty serwisowania to generalnie kolekcjonerzy którzy mają świadomość że kilkanaście czy kilkadziesiąt zegarków łatwiej i taniej będzie serwisować lokalnie. Ktoś kto chce kupić IWC w bizancyinych salonach jako drugi i ostatni do kolekcji być może zapyta o mechanizm ale na pewno nie o koszty serwisowania.
  22. Też się podpisuje ale tylko czarna tarcza na bransie. Widziałem te modele z niebieską tarczą bodajże (trochę sztuczny niebieski) oraz na paskach gumowych i nie wyglądało to za dobrze w tej konfiguracji imo.
  23. Teraz chyba można polować na ceramiczną Daytone za ok 20kusd więc jakaś lekka korekta jest. Osobiście wszedłbym w używkę ale two tones, jeśli miałbym ten model na oku i cena się zgadzała.
  24. Moim zdaniem zielonych jest mniej w obiegu niż Batmanów czy Pepsi i gorzej też od nich schodzą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.