Jest oczywiste że guma z AT nie zagra stylistycznie z seamaster i na odwrót zresztą również.
Co do skór i ceramiki to dosyć trudne połączenie i nielicznym wychodzi . Jeśli jednak producent nie sprzedaje ceramiki na skórze to oznacza że nie cyka.
Problem dostępności dotyczy 58.
GMT jest dostępne w PL i na świecie.
Na chrono24 wystawiają wędkarze i starają się złowić płotkę. Handlarzowi nic nie szkodzi wystawić zegarek po absurdalnych pieniądzach. W wielu przypadkach jest też tak że handlarze nie maja nawet tego zegarka ale są w stanie odkupić z rynku jeśli trafi się jeleń chcący słono przepłacić.
Najlepszą opcja dla chętnych na GMT i 58 jest zaliczkować i po miesiącu lub kilku cieszyć się nowym zegarkiem po fajnej rabatowanej cenie.
Alternatywnie można kupić GMT na wtórnym jeśli cena się zgadza.
W żadnym wypadku nie jest najkorzystniejszą i rekomendowaną opcją kupno tych modeli za cenę z metki lub wyższą.
Jesteś w połowie drogi 😁.
Zapisy na Daytone to produkt sam w sobie.
3 lata temu kupując zwykłego suba miałbyś dzisiaj banana na twarzy.
Wszystko na co czeka się ponad 6 miesięcy to zwykła ściema.
Niezależnie co mówią sprzedawcy , Tudor będzie musiał pchać sprzedaż ale ich rynki to Azja i Stany a nie bardzo mały polski rynek.
Nie zabraknie żadnego black bays wkrótce, bo nic poza nimi się nie sprzedaje. A Tudor to nie Omega, nikt poza miłośnikami nie zna Tudora.
58 i GMT warto brać bo są hitowymi wypustami i nie widzę za bardzo konkurencji w swojej kategorii.
AD nie ma absolutnie interesu aby sprzedać klientowi indywidualnemu żadnego gorącego modelu. Dobrze że wycofano zaliczki , zapisy na niektóre modele bo tak zwyczajnie jest uczciwiej.
W AD bez problemu natomiast kupisz wszystkie Datejusty . W sejfach bywają również mniej chodliwe sportowe modele ale to dlatego żebyś rzucał się na nie jak szczerbaty na suchary jak tylko zobaczysz explorery czy inne Milgaussy, AK.
Strategia budowania popytu kreowana przez producenta i AD jest skuteczna.
Rok oczekiwania na BB41, wybierz jedną lub więcej poprawnych odp:
1. Sprzedawca chlapnął bez pomyślunku
2. Tudor położył L na nasz rynek
3. Tudor zorientował się że nie ma popytu na 41mm i zmniejszył produkcje
4. AD nie ciśnie aby zamówić nowe 41mm bo nie schodzi jak świeża bułka
5. Inne
Tudor musi opłacić Lady Gage i innych więc muszą sprzedawać. Finalnie sprzedają tylko black baye więc nie będzie kłopotów z dostępnością 41mm a w niedalekiej przyszłości 58 czy GMT. Produkcja rusza po COViD i zasypią AD pod sufit.
Jeśli chodzi o użytkowanie po 7 miesiącach guma nie miała praktycznie żadnych widocznych śladów ale najważniejsze że nie było odbarwień czy zmian jakościowych na materiale.Zegarek używany zgodnie z przeznaczeniem , głównie pływanie.
Klasa premium . Rekomenduje.
Bawiłem się tylko z oryginałem. Zwróć uwagę na materiał , jakość np zapięcia (szlify skorelowane z kopertą) , detale typu blokada a na deser zrób sobie makro tej gumy będzie można dostrzec staranność o kazdy detal. Bardzo rzadko się zdarza aby guma była tak dopracowana jak ta obecnego modelu.
Oczywiście widziałem kilka popularnych zamienników sprawdzonych producentów (nie w kontekście Omegi ale ogólnie) i dostrzegam pietyzm i jakość Omegi która dla aftermarketowców jest nie do osiągnięcia.
Rekomendacja jest jednoznaczna - warto dopłacić do oryginału Omegi.
Oceniając oryginalność to jest ciekawy design. Natomiast nie nadaje się na klamrę i na tym zegarku wyglada komiksowo. Na bazie zdjęcia - nie pasuje , nie wyglada jako całość.
Jeśli finanse nie są problemem to warto dopłacić za oryginał. Obok świetnego designu, spasowania, jakości , jest też bardzo wiele detali. W kategorii guma to jest arcyguma.
Biorąc pod uwagę jakie znaczenie dla historii ma Longines oraz jak świetnie zrobiony jest flagship, w tym konkretnym przypadku wolałbym kupić nowego Longines niż przechodzoną Omegę itp itd.
Flagship plus cygaro rule.
do Twojego Suba , smerf Tudora wjedzie gładko i będzie skutecznie podgryzał króla , zwłaszcza w lecie na NATO.
blue jest zwyczajny bo to atak Tudora na jeszcze bardziej zwyczajnego suba.
Duża rozpiętość pomiędzy GMT master a DD...raczej duo komplementarne niż jako alternatywne?
Patrząc na zwariowane ceny GMT szedłbym w kierunku Sub plus DJ TT. Potem jeśli ma być pasek to już tylko Patek ewentualnie Reverso.
Idąc tropem explorera też niezły kierunek . Exp+Sub + pasek i finito.
Generalnie Sub (GMT) lub exp to fajna baza bo po tym możesz ale nie musisz.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.