Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. A czy "Dan Chase" budzi jakieś skojarzenia? Odnośnie szpiegów?
  2. Coś tam ostatnio oglądałem i takie krótkie podsumowanie: "Bez urazy" na Netflixie. Komedyjka z Jennifer Lawrence. Ogląda się miło, łatwo i przyjemnie. Dla miłośników Jennifer nocna scena na plaży na pewno będzie rarytasem 😉 "Old Man" na Disney+, ale widziałem, że na innych streamingach też jest. Całkiem fajny serial sensacyjno-szpiegowski. Jak ktoś lubi klimaty w stylu Jason'a Bourne'a lub Homeland albo Lioness to ten serial też mu się spodoba. Do tego, co jest rzadkością - drugi sezon nie ustępuje pierwszemu. Jeff Bridges przekonujący w swojej roli a i John Lithgow daje radę. Fajnie obsadzony i dobrze zrealizowany serial. Koniec drugiej serii całkiem fajnie otwiera drzwi trzeciej serii. Filmowe nazwisko głónego bohatera to Dan Chase. Mam z tym nazwiskiem bardzo mocne skojarzenie - w kontekście tego o czym jest serial (szpiedzy, agenci itp...) i w jakim czasie (lata 80-te) mają miejsce retrospektywy i gdzie (Afganistan). Jeżeli ktoś jeszcze ma jakieś skojarzenie z tym nazwiskiem - niech napisze. "Kaskader" - chyba na Amazon Prime albo Sky Showtime. To kawał naprawdę dobrej rozrywki. Ten film nie ma żadnych ambicji, ale jest pierwszorzędną, świetnie zrealizowaną, wysokobudżetową rozrywką. Do tego scenariusz jest dość świeży i nie jest to kolejna kopia tej samej historii. Humor też ponad średnią w tym gatunku. Ryan Gossling świetnie daje sobie radę w głównej roli a Emily Blunt też jest niezawodna w swoim angielskim, powściągliwym stylu. Bawiliśmy się na tym filmie z żoną doskonale, bo to była dokładnie taka lekka i przyjemna rozrywka, jakiej oczekiwaliśmy. Mogę śmiało polecić. Obejrzeliśmy też "Rekiny w Sekwanie" (Netflix) tak specjalnie "dla beki" i nie rozczarowaliśmy się. Z jednaj strony zaskakująco sprawna realizacja, ale jednak sam temat nie do przepchnięcia. Szczególnie końcówka filmu to mistrzostwo świata w filmowej głupocie. Nie polecam, chyba że ogląda się to z premedytacją (jak ja) i po kilku drinkach/piwach. I jeszcze dobiliśmy się (też na Netflixie) jakąś kolejną, debilną komedią o zamienianiu się miejscami (umysłem) pomiędzy członkami rodziny. Nawet nie pamiętam tytułu tego badziewia. Jak tylko to zobaczycie w propozycjach, to unikajcie. Stracone półtorej godziny. Kalka za kalką i humor dla dzieci. Tutaj już nawet drinki i piwo nie pomogą 😞
  3. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody. Ten model już u mnie „spalony”, ale mam za to coś takiego: Tarcza co prawda po renowacji, wiec walorów kolekcjonerskich to nie ma. Mechanizm też jest już trochę zawodny, ale za to wygląda całkiem ładnie i jest to pamiątka po forumowej aukcji charytatywnej.
  4. Szkoda, że szykuje się u Ciebie przerwa zakupowa. Fajne rzeczy zawsze wybierasz. Zobaczymy jak się to postanowienie utrzyma w praktyce 😉 U mnie też tempo zakupowe osłabło i w 2024 kupiłem tylko dwa zegarki. Staram się przy tym trzymać zasady, że kupuję zegarki do 5 kPLN. Przy ostatnim zakupie udało się tę zasadę utrzymać 🙂. W grudniu byłem bliski zakupu innego zegarka, trochę powyżej tego limitu. Już wyciągnąłem portfel, ale ostatecznie sobie odpuściłem. Chyba dobrze zrobiłem, bo gdybym sfinalizował ten zakup, to zaraz potem nie myślałbym już o Montblanc. Jak myślisz o garniturowcu, to Eposa jak mój sobie odpuść. Fajny zegarek, ale są chyba fajniejsze. Choćby ten Montblanc jest moim zdaniem dużo ciekawszy. Patrzyłbym na jakiegoś manuala na Passeux nie grubszego niż 7 mm - 8 mm. Epos takiego też ma. Nawet niedawno był na bazarku. Andrzej @AK&AK pewnie mógłby się o nim wypowiedzieć. Te cieniutkie koperty z Passeux w środku robią wrażenie. I Nomos też ma takie cieniutkie garniturowce w ofercie. Ten Longines, którego właśnie mierzyłem to przy nich jednak "aż" 9 mm z okładem.
  5. Nie miałem nigdy własnej „12-stki”, ale dzięki uprzejmości kolegi miałem okazję przymierzyć dwie wersje kolorystyczne. Jak dla mnie, to są z tym zegarkim trzy problemy. 1. Nie jestem miłośnikiem zintegrowanych bransolet w stylu Genty 2. Podobieństwo do Czapek Antartique - nie jestem też miłośnikiem homarów 3. Tarcza z fakturą logo ChW Zegarek był wygodny i dobrze leżał na nadgarstku, aczkolwiek jak dla mnie to wydawał się trochę za duży. Jeżeli chodzi o wykonanie, to jak to zazwyczaj u ChW - bez zastrzeżeń. Wszystko dopasowane i dopracowane i wykonane na wysokim poziomie. Największe zaskoczenie na żywo, to była tarcza. W realu faktura tarczy trójwymiarowym logo ChW była bardzo niepraktyczna. Światło mocno się odbijało, wszystko błyszczało i było po prostu mało czytelnie. Na grafitowej tarczy ten efekt był mocniejszy niż na białej. Polerowane krawędzie bransolety tylko pogłębiały ten biżuteryjny vibe. Na zdjęciach tego tak mocno nie widać, ale w rzeczywistości to było dość irytujące i odczuwalne.
  6. Cena była metkowa, czyli 12k. Ale na tle innych nowych wypustów Longinesa to już mnie jakoś nie szokuje.
  7. Nie jest duży. Tylko 40 mm i niezbyt gruby. Wąska luneta i mało się dzieje na tarczy stąd pewnie takie wrażenie.
  8. Dzisiejsza przymiarka. Master na 190 urodziny Longinesa - spodobał mi się.
  9. Taką przymiarkę dzisiaj miałem. Master w wersji na 190-lecie marki. Tarcza z grawerowanymi cyframi jest super. Nie sposób na zdjęciach robionych telefonem w salonowym świetle oddać nawet częściowo koloru tarczy i efektu grawerowanych cyfr. Mechanizm mocno zdobiony. To L888.5 więc chyba chronometr (choć na tarczy się nie chwalą). Bardzo fajny elegant/garniturowiec. I jak na obecne ceny nowych wypustów, to cena wydaje się być całkiem rozsądna.
  10. Byłem dzisiaj w galerii handlowej i inspirowany naszą dyskusją nie mogłem się oprzeć i podszedłem do salonu gdzie mają Atlantiki w ofercie. Obejrzałem sobie ten model jeszcze raz na spokojnie. Konkluzja jest taka, że od czasu mojej pierwszej przymiarki zmienili chyba dostawcę mechanizmu. Ten mechanizm, który oglądałem teraz był co prawda surowy i bez zdobień, ale nie był toporny. No i nakręcał się normalnie. Mechanizm który oglądałem dwa lata temu, to było coś innego, ciosanego z grubsza. W tym obszarze Jest progres.
  11. Wersja z tymi pomarańczowymi akcentami jeszcze fajniejsza niż moje khaki.
  12. Miałem Passata i dwa Superby na 2.0 TDI. Wszystkie 4x4. Nie dolewałem oleju wcale albo bardzo rzadko. Teraz w nowym Superbie jest już olej 0W i muszę dolewać pół litra co jakieś 3.000 km. Stylu jazdy nie zmieniłem. Chyba rodzaj oleju robi różnicę. Albo silniki coraz gorzej robią.
  13. Te ostatnie dwa zdjęcia to na moim nadgarstku - właśnie z opisywanej przymiarki 😉 Fajnie, że Tobie całość się podoba i odpowiada bo rzeczywiście o osobistych preferencjach nie ma co dyskutować. Co do tego, że surowy mechanizm może być nie gorszy od tego zdobionego, to całkowita racja. Zdobienie nie zawsze stanowi o jakości wykonania i pracy mechanizmu. Tylko akurat w tym Atlanticu, który wtedy mierzyłem, mechanizm ewidentnie nie pracował normalnie i to w pierwszym rzędzie zwróciło moją uwagę. Jak będziesz oddawał zegarek do serwisu, to sugeruję zrobienie kilku zdjęć zegarka już przy samym oddawaniu. Nie raz i nie dwa się przytrafiało, że po "autoryzowanym serwisie" zegarek wracał do właścicela z uszkodzeniami - zarysowaniami itp... Często nawet w bardzo drogich markach. Warto mieć udokumentowany stan przekazanego zegarka, na wypadek takiego zdarzenia.
  14. Dobrze wyczuwasz. A to dlatego, że bardzo się cieszyłem na premierę tego modelu w 2022 roku. Ręczny naciąg, rozmiar 39 mm i design nawiązujący do klasycznych, starych Worldmasterów - same dobre wiadomości. Co mogło pójść nie tak? Nosiłem się z zamiarem zakupu. A potem wziąłem ten zegarek do ręki, przymierzyłem, pomacałem i byłem nim ogromnie rozczarowany. Jest zaprojektowany i wykonany tak by tylko odcinać kupony z minimalnym wkładem własnym. Tandetne, plastikowe wskazówki, Mechanizm w jakości, którą już zdążyłeś poznać. Nawet jego nakręcanie było dziwne, bo pracował jak jakiś przerobiony automat ze sprzęgłam a nie typowy ręczny naciąg. Szklany dekiel, który pokazywał kompletnie surowy, nawet minimalnie nie ozdobiony mechanizm. Do tego "ghost position" w zegarku bez datownika. Jedynie nakładane indeksy i koronka w historycznym kształcie mi się podobały. Jak dla mnie, to model, którego Atlantic powinien się wstydzić. Nie do porównania z nieco wcześniejszą, naprawdę porządną reedecją w rozmiarze 42 mm - niestety za dużą na mój nadgarstek. Miałem na myśli plastikowe wskazówki. To sprawa indywidualnego odbioru, ale dla mnie to wizualnie robią z tego zegarka prawie zabawkę. Akurat w reedycji eleganckiego zegarka, który oryginalnie miał stalowe, polerowane wskazówki to zabieg raczej słaby. Chińczycy na Aliexpress nie robią takich numerów w zegarkach za 100 USD. Tak to udało się zrobić we wcześniejszych reedycjach: Sam powiedz, czy nie widać różnicy: P.S. Może to jest metal (sekundnik raczej na pewno), ale tak obrobiony, że wygląda "plastikowo".
  15. Tu mnie jeszcze nie było. Ale z takim znaleziskiem wskakuję. Przygodowy zegarek sprzed ćwierćwiecza. Z podświetleniem Indiglo. Na oryginalnym pasku w bardzo dobrym stanie i generalnie w świetnej kondycji bo ostatnie ponad 20 lat spędził w szufladzie.
  16. Takiego wiekowego, przygodowego Timexa wygrzebałem z szuflady [emoji14]. Timexowy „G-Shock” z podświetleniem indiglo.
  17. Jeżeli to możliwe, to zwróciłbym. Ten model (to chyba ta nowa reedycja Worldmastera 39 mm) ze wskazówkami z plastiku to w ogóle niewypał.
  18. To reżyserował Guy Richie? A ja myślałem, że ktoś próbuje naśladować jego styl [emoji23]. Film nie jest jakiś zły, ale do jego innych filmów sporo mu moim zdaniem brakuje. W podobnych klimatach Bękarty Wojny Quentina Tarantino dużo bardziej mi się podobały.
  19. O ile tam jest prawdziwa Sellita. Mierzyłem jednego Atlantica w manualu w tym czasie (zakładam, że kupiłeś w grudniu 2023) i mechanizm w środku nie wyglądał mi na Sellitę. Nakręcał się jak zegarek automatyczny a nie jak manual. Generalnie wyglądał też tak topornie jak chińska kopia a nie Sellita. A mam kilka zegarków na manualnej Sellicie albo Ecie więc jakieś porównanie mam. Możesz wrzucić zdjęcie zegarka i mechanizmu (o ile go widać)?
  20. Perpetuum Mobile

    Hi-Fi stereo

    Denon robi do tego dedykowany CD player. DCD-900NE. Do kupienia w okolicach 1500 zł (Amazon: 1450 zł)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.