Pewnie, że czarny (mi na niektórych filmikach - ten jasny kolor Rangera kojarzył się z...jajkiem).
Nie mam zbytnio doświadczenia w sprzedaży Tudków, ponieważ moje 3 poszły na wymianę - aczkolwiek nowi właściciele, chyba nie mieli większych problemów (zwłaszcza jeśli chodzi o divery).
*chociaż, może odnotowali - na nich większe straty niż zakładali (tego dokładnie nie wiem)
Natomiast z obserwacji (np. na chrono) widzę (zwłaszcza jeśli chodzi o nowe modele), że ceny nie odbiegają aż tak bardzo (i tak nówkę można kupić - praktycznie w cenie...wystawionych używek, co wydaję się być cenowym absurdem).
*wydaje mi się, że głównym 'problemem' przy sprzedaży - jest właśnie zakup z metki (lub nawet -15/20% promocji) w autoryzowanym sklepie (i choć w założeniu "nie kupuje by sprzedać a na lata" perspektywa np. 5-letniej gwarancji 'na miejscu' wydaje się być racjonalna i kusząca / jednak problem powstaje właśnie w momencie - kiedy chcemy go sprzedać)
Generalnie, życie nauczyło mnie (głównie na Longinesach) / że najlepiej (najtaniej) kupować z drugiej, albo trzeciej ręki (zwyczajnie strata jest wtedy najmniejsza).
*a wtedy każde 500 zł czy 1k się liczą (bo każdy...chce kupić najtaniej) / oczywiście ważnym aspektem, pozostaje - rocznik, czy jeszcze na gwarancji itp.