Taki jest urok zegarków mechanicznych, że nie są dokładne co do minuty. Z kwarcem mało który werk może się równać względem dokładności. Nawet rolex czy omega mogą przegrać po miesiącu z f91w
W Twoim budżecie nie będzie lepiej chyba że:
- trafi Ci się fabrycznie dokładna sztuka. W automatach seiko, citizena, orienta producent podaje widełki dokładności. Jak trafisz to kwestia szczęścia.
- oddasz zegarek zegarmistrzowi do regulacji. Z japońskich mechanizmów idzie wycisnąć dokładność paru sekund na dobę. Jednak trzeba otworzyć zegarek, tracisz wtedy gwarancję. Po gwarancji nie ma to jednak znaczenia można śmiało regulować.
Automatów nie kupuje się dla turbo dokladności. Niektórzy bardzo sobie cenią tradycję, brak baterii, "żywy mechanizm", płynącą sekundę. Jak zależy Ci na jak najdokładniejszym wskazaniu czasu to tylko kwarce. Są takie, które robią sekundę na rok (!). Albo kup sobie g-shocka z Multiband 6/bluetooth to one mają zerową odchyłkę dobową (korekta czasu parę razy na dobę).
Nie ma znaczenia czy wyświetlacz czy wskazówki. To "silnik" zegarka, drgający kryształ kwarcu odmierza czas. Sposób jego prezentacjii na tarczy, czy to solar czy bateria nie mają znaczenia.
Citizen tsuyosa to bardzo dobry wybór. Ma wr50, to już coś. Może nie do basenu ale deszcz czy zachlapania nie zrobią mu kuku. Bransoleta jest zintegrowana na pasek nie wymienisz ale jest spokojnie do noszenia.
Na koniec rzucę taką propozycję. Sporo ponożej budżetu ale rozmiar się zgadza, wr 100 i zakręcana koronka więc pływać w basenie spokojnie można. Bransa... do noszenia spokojnie chociaż wiadomo, że tu producent oszczędził:
https://zegarownia.pl/zegarek-meski-edifice-classic-efv-100d-1avuef
Osobiście w podanych pieniądzach ja bym kupił porządnego Citizena na eco drajwie. Większość Twoich założeń spełnia, problem solved:
https://www.zegarek.net/zegarki-citizen/zegarek-bm7108-81e