Chcesz to kupuj, kto Ci zabrania. Skąd wiemy? Zdjęcia kiepskiej jakości ale widać na nich, że ogólne wykończenie zegarka wygląda na dość toporne. To raz. Dwa, w świecie zegarkowym jest taka zasada: "Jeżeli jakaś okazja wygląda zbyt dobrze to prawdopodobnie utopisz kasę". Chcesz wierzyć, że zagarek za ponad tysiaka ktoś puszcza za 4 stówki? Właśnie na tym żerują sprzedawcy podróbek. Jeszcze popularny jest scam na "zegarek po dziadku, który znalazłem w szufladzie"