Kolega Adam dobrze radzi. Nie płać, bo stracisz argument do dalszej walki. Ja bym zrobił tak:
1. Napisał do nich odwołanie (wkleję przykładowy tekst niżej)
2. Zgłosił niezaleznie od tego wadę z tytułu rękojmi
3. Jak mimo tego nie chcą współpracować to napisz im, że zgłaszasz sprawę to UOKiK. Możesz też zaznaczyć, że oddasz sprawdę do sądu
"Szanowni Państwo,
w nawiązaniu do decyzji reklamacyjnej dotyczącej mojego zegarka marki Epos, nie zgadzam się z odmową uznania reklamacji.
Zegarek był użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem oraz deklarowaną przez producenta wodoszczelnością. Nigdy nie był zanurzany w wodzie – jedynie sporadycznie miał kontakt z wodą podczas codziennych czynności, takich jak mycie rąk.
Zaparowanie zegarka wystąpiło samoistnie podczas normalnego użytkowania, co w mojej ocenie jednoznacznie wskazuje na wystąpienie nieszczelności w trakcie eksploatacji. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca w sprawnym zegarku, nawet o podstawowej klasie wodoszczelności.
Podkreślam, że przeprowadzony test szczelności odzwierciedla wyłącznie aktualny stan zegarka i nie wyklucza istnienia nieszczelności w momencie, gdy doszło do przedostania się wilgoci do jego wnętrza.
W związku z powyższym wnoszę o ponowne rozpatrzenie reklamacji oraz uznanie jej w ramach gwarancji lub rękojmi, jako wady powstałej w trakcie prawidłowego użytkowania produktu.
W przypadku podtrzymania decyzji proszę o szczegółowe uzasadnienie, w jaki sposób wilgoć mogła dostać się do wnętrza zegarka przy zachowaniu jego deklarowanej szczelności i prawidłowym użytkowaniu.
Z poważaniem..."