Chodzilo mi o jakość mechanizmów. Ze jak chce jazza i chce się nim cieszyć latami to szukać starszych edycji, bo te nowe na nowych Werkach są już awaryjne. A nie o cenę serwisu.
Co do ceny serwisu... W kilku pkt nie chcieli przeczyscic mi szkla od środka w kwarcu mówiąc, że nieopłacalne itp itd. Aż znalazłem młodszego speca, co za 30zl ogarnął sprawę w kilkanaście minut. Dlatego wydaje mi się, że często ceny serwisu uwzględniają "chce mi się w to bawić" lub "nie chce" i w zależności od nastroju godzina roboty kosztuje 100zl lub 500zl. Albo że się nie da, bo nie opłacalne ale dla majstra.