No i stało się.... po pół roku wróciłem do Speedmastera, ale tym razem jest to sztuka używana, full set, bez bransolety, a na oryginalnym pasku Omegi. Mam dodatkowo świetne nato do niej, dokupię też dobrej jakości pasek rally. Na nato/rally nosi się na trochę mniejszą, niż na bransolecie, co było wymogiem u mnie. Ma mi służyć jako zegarek, który zakładam, kiedy od bransolet chcę odpocząć. Szukałem przez jakiś czas różnych nietypowych referencji Moona (głównie takiej, jaką ma kolega @nicon czyli 3592.50 z hesalitem i szafirem na pleckach) natomiast udało mi się w okazyjnej i niespodziewanej sytuacji kupić kaliber 3861 w cenie zupełnie, absolutnie, śmiesznej. Ma rysę na prawym dolnym uchu koperty oraz inicjały wygrawerowane (laserowo) od środka na zapięciu paska, ale w tym tygodniu je usunę, więc nie robi mi to żadnej różnicy. Jednak brak Omegi w kolekcji nie jest dla mnie, posypuję głowę popiołem.
P.S. @Dorian06 Gratulacje, piękny zegarek!