Panteraz, czyli Tomasz Wróblewski, również mówi, że pomiary są po to, aby wiedzieć czego się można spodziewać - poogladaj jego filmy albo idź na jego wykłady. Każdy osobnik dźwięk odbiera inaczej, ale pomiar wykonywany tak samo ale różnych urządzeń daje jakieś wyobrażenie (układ pomiarowy mierzy tak samo, nie ocenia - mierzy) - zakładasz potem słuchawki na głowę i słyszysz co i jak, bierzesz następne o innej charakterystyke i masz odniesienie słuchowe czym to się różni, i następne i następne, itd. Bawisz się częstotliśosciami. Aż będziesz wiedział co jak brzmi. Oczywiście nie każdy będzie wiedział, tak jak nie każdy umie śpiewać.
Wywiad kiedyś posłucham - dzięki za link:-)