-
Liczba zawartości
87 -
Rejestracja
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez KWF
-
Polecam wywiad Jamiego Culluma z Clintem Eastwoodem (tak, tak, ten Clint) o jazzie i muzyce. Kilka lat temu był w BBC Radio 2 https://www.bbc.co.uk/programmes/p009vvzr
-
Dobra, dobra. Metaloplastyka jest poza kręgiem moich zainteresowań. Nie mam narzędzi, materiału do takich zabaw, a ich koszt będzie większy niż te 50 zł. Swoją drogą kupiłem za granicą 6 sztuk takowych sprężynek za równowartość 35 zł. Czy tarcze o śr. 18 cm do zegarów sprężynowych były srebrzone? W sieci znajduję zdjęcia chyba srebrzone, ale też świecące mosiądzem. Z tej co mam ciężko cokolwiek wywnioskować.
-
@LESKOS dziękuję za wskazówki przy renowacji skrzynii w innym wątki. Moim zdaniem zegar odzyskał swój blask, a dębowa skrzynia pokazała swoje piękno wiekowego drewna. Olej lniany wysycił rysunek słojów, politura świeci się, ale z czasem zmatowieje. Swoją drogą do mechanizmu potrzebuję sprężynki do zapadki. Mechanizm przed myciem z "patyny" i 100 letniego syfu ;). Czy w Polsce można gdzieś kupić sprężynkę za rozsądne pieniądze? Znalazłem takową w jednym sklepie dla zegarmistrzów za 50 zł (!!!) + przesyłka. Trochę drogo, jak na kawałek metalu, który w Krainie Deszczowców kosztuje 2 funty.
-
Mój pierwszy “Świt” zawisł na ścianie. Ma jeszcze braki, bo tarcza jest w renowacji i czeka na pionizery. Mechanizm po czyszczeniu, oliwieniu, wymaga drobnych regulacji Myślę, że z totalnego złomu wyszedł całkiem ładny zegar.
-
Buszujący w zborzu IMG_0960.mov
-
Na OLX pojawił się taki "Becker" Tarcza, wahadło, gong wydają być się autentyczne. Ale czy skrzynia pochodzi od niego czy jest on składakiem?
-
Przecież już był żeński 007 w "No Time to Die" grany przez Lashane Lynch.
-
Prawie 10 lat temu: It's Bond. Jane Bond. https://x.com/GillianA/status/734145694055976960
-
Skoro słyszysz więcej niż z Onkyo, nie dziwię się. Wymieniłeś amplituner wielokanałowy na stereo, stąd ta różnica. Ogólnie dwa różne światy audio.
-
No i tylko bezpieczniki audiofilskie na obwodzie zasilającym wzmacniacz. Żadnych wyłączników instalacyjnych i różnicowoprądowych wymagających prawem 😜 A najlepiej dedykowana linia zasilająca prosto z generatora w elektrownii, żyłami ze splotem audiofilskim z czystego srebra. inaczej będziesz miał dźwięk zniekształcony, którego nie będzie można słuchać. Ach, zapomniałem o audiofilskim LAN switchu i do podpięcia wzmacniacza do sieci globalnej. [sarkazm off].
-
Ładne pudełko no i nie zapomnij o audiofilskich podstawkach pod kable głośnikowe
-
Nie uśmiecha się mi ściągnie starego forniru. Szczególnie, kiedy nie jest odparzony. W każdym razie dzięki za wasze zdanie i sugestie.
-
Chciałbym zachować jak najwięcej z oryginału, razem z politura. Skórny byłby “z epoki” szczególnie na tak widocznej bliźnie. Zawsze mogę skleić klejem białym klasy D3, ponieważ mam go zapas. Tylko jak wylezie, brzydko wygląda, nie można go podbarwić. Epoksyd odpada, ze względu na nieusuwalne plamy (bez szlifowania). Poliuretanu nie lubię. Ale z drugiej strony, skaza na fornirze zostanie, bez szpachlowania ubytków nie obejdzie się. Nie chciałbym fornirować całej płyciny. Aha, ten “Świt” też trzyma się na gwoździach. Plecy musiałem odrywać “na chama”. Gwoździe były wbite do połowy grubości pleców i zaszpachlowane. Pionizery niby na wkrętach, ale moim zdaniem, zostały wbite młotkiem a nie wkręcone. Broda ma w konstrukcji 8 gwoździ widocznych na dębinie. Na szczęście jasna politura jest w całkiem niezłym stanie, wartym zmycia brudu, zachowania i odświerzenia. Ten zegar miał być szybkim i przyjemnym relaksem po poprzedniej skrzyni. Pracy na dwa, góra trzy wieczory. Miał być…
-
Gdybym teraz wymieniał sprzęt audio, poszedłbym we włoszczyznę (Sonus Faber + Unison Research) albo rodzime produkty (Pylon Audio + Fezz) ewentualnie połączenie obu tych światów. Mam Sonus Faber Luminy V podpięte do Magnata MR780 z lampami Valvo. Jest bardzo muzykalny. Nie jest zestawem audiofilskim, nie ma chropowatości klasy D, ale też wybredny co do niego wchodzi, nie wybacza kiepskim plikom audio, fatalnie nadawanym filmom w większości polskich stacji telewizyjnych. Spokojnie wypełnia dźwiękiem pokój o pow. 28m2.
-
Potrzebuje porady, ponieważ w drugim “Świcie” płycina pleców jest pęknięta na pół. Rozczepienie jest na klejeniu, ale także przez fornir. Plecy są przybite do skrzyni gwoździami o długości 25-30mm, więc drewno kurcząc się przez lata, będąc sztywno podłączone z rama, rozerwało klejenie klejem skórnym. Wymyśliłem sobie, że oczyszczę resztki kleju i skleję ponownie, tak aby uszkodzenia forniru były jak najmniejsze. Płycina będzie za wąska, aby ponownie zamocować ją do skrzyni, wiec przytnę ją z jednej strony gdzie są dziury po gwoździach. Od strony cięcia doszukuję na szerokość listwą dębową, a następnie dotnę do potrzebnego formatu. Pytanie. Czy kleić na klej odwracalny, czy jakimś innym/lepszym?
-
Do kompletu brakuje zegarka Mille Miglia GT XL Chrono Alfa Romeo
-
Coś masz nie tak skoro 603 nie dają wystarczającego pierd…cia basem. Masz problem, ponieważ chcesz dobrać wzmacniać z wyższej półki do kolumn ze średniej półki. Jeśli zależy Ci na mięsistym basie zrzuć okiem na ten filmik z Q21:
-
Ale w a takim przypadku te B&W mogą okazać się słabym ogniwem.
-
A nie myślałeś pójść w stronę hybrydy np. Unison Research lub Vincent? Ale aby osłuchać się z hybrydą, budżetowo na pierwszy rzut można wziąć Magnata MA900 z drugiej ręki (poniżej 3.0k). W Magnacie będą lampy ECC81/12AT7 do podmiany na np. Brimar (ok 450 zł za NOS) lub GE. W Mullardy nie pchałbym się, ze względu na dużą ilość podróbek na rynku wtórnym.
-
Szmaciak, który można prać?
-
Mój wyżeł jest mixem weimara i właśnie fouska. Czasem jest totalnym zaprzeczeniem psa pracującego, tak jest kanapowiecem o silnym własnym zdaniu ale panicznie boi się burzy i wystrzałów, jest terytorialny, jaki drugi samiec w stadzie (rodzinie) broni płci przeciwnej. Za swoją panią tęskni jak jej nie widzi dłużej niż 3 min. Do pyska nie weźmie niczego poza żarciem (swoim ulubionym i warzywami) i czasem piłka tenisowa (tylko dobrej marki), uwielbia przebywać z ludźmi ale na dystans. Rano (o 3-4) urządza sobie mycie pyska i czyszczenie uszu, łap jak kot.
-
Skąd wziąłeś Fouska w Polsce, czy to był import z Czech?
-
Ciesz się, że nie masz wyżła one potrafią ochrzanić właściciela, kiedy im coś nie pasuje. Nasz ostatnio zrobił awanturę mojej lepszej połowie na dworcu PKP. Po wieczornym spacerze poszedłem z nim po Panią Domu, która wracała do domu pociągiem. Grzecznie czekał na peronie, ale kiedy tylko Pani wyszła z pociągu zaczęło się wyżłowe gadanie z żalami, ujadanie na właścicielkę przez dobre 2-3 minuty. Ludzie dziwnie patrzyli się na nas, bo z odległości wyglądało i brzmiało jakbyśmy maltretowali psa. Jak ktoś nie wierzy, na Insta można zobaczyć pudelpointera (tez rodzina wyżłów) o imieniu Tess. Ta to dopiero ma gadane i niezły charakterek.
-
Może nie do końca jazzowo, ale interpretacja Jamiego Culluma mnie powaliła: Filmik jest źle opisany, bo to było w BBC Radio 2 w porannej audycji Zoe Ball.
-
Dobrnąłem do szczęśliwego końca ze skrzynią, ponieważ wszystkie grube prace stolarskie zakończone. Łatwo nie było, ale jest poskładana w całość, łącznie z drzwiczkami i udało się ją złożyć, że nie jest przenoszona. Została zagruntowana olejem lnianym z terpentyną, aby odżywić przesuszone drewno. Przed ostatecznym wykończeniem, podbarwię kilka elementów, aby wyrównać tonalność. A poniżej kilka dodatkowych fotek. Kwas szczawiowy robi świetną robotę przy odbarwianiu plam. Drzwiczki przed sklejeniem: Ściskomania: Proces naprawy wrębu: Całość, a po prawej elementy wymienione tj, plecy, sanki na mechanizm, płycina wewnętrzna do brody: Ogólnie bardzo zadowolony z efektu końcowego, ale jak zawsze kilka rzeczy można by zrobić inaczej/lepiej. Następnym razem. Na pewno dokupię do mojego zestawu naprawczego więcej ścisków oraz klej odwracalny (np. hide glue).
