Hmm, jest to jakieś rozwiązanie i kwestia ceny oczywiście. Dorwałem go za niewielkie pieniądze, ale też nie widziałem ofert w podobnym stanie za nie wiadomo ile.. Niemniej dzięki. Rozeznam temat.
Póki co pasta do polerki w kieszeni!
Jeśli Obdarowana nie interesuje się zegarkami - odpuściłbym, ponieważ w tym momencie kupujesz zegarek dla siebie, nie dla niej. Ewentualnie porozglądaj się za czym o niższym budżecie i uczyń z zegarka dodatek do "głównego prezentu".
A odpowiadając na stricte pytanie - Tissot, z uwagi na powyższe. Ew. Certina w podobnym budżecie.
Jeśli coś droższego i automat - Tissot Le Locle Lady.
Posiadam Apple Watch kilka ładnych lat i do tych czynności nadaje się idealnie. Oczywiście problemem jest bateria, bo ładować trzeba codziennie (mój model, nie wiem jak najnowsze).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.