W ostatni weekend w salonie Kruka przymierzałem nowego Rolka Explorera z białą tarczą , mogłem też porównać go z GMT Masterem II. Test nadgarstkowy wypadł bardzo korzystnie, zwiększenie średnicy do 42 mm było bardzo dobrym posunięciem. Zegarek świetnie prezentuje się na ręku i bardzo dobrze układa się na nadgarsku, jak dla mnie nie wydawał się ani za mały, ani za duży, natomiast mimo, że mam raczej chudy nadgarstek i wydawałoby się, że mniejszy GMT Master powinien lepiej leżeć, to tak nie było, Explorer wydał mi się wygodniejszy i optycznie też wydawał się lepiej prezentować. Co do wyglądu, to tutaj każdy ma swoje zdanie, ale dla mnie zmieniony design wygląda super. Pogrubienie indeksów i wskazówek, oraz nowa (nie tak do końca nowa, bo nawiązuje do historycznego modelu z 1971 r. ) wskazówka drugiej strefy wyszły Explorerowi na dobre - zegarek stał się bardziej wyrazisty i nabrał jeszcze bardziej sportowego charakteru. Fenomenalnie świeci też na tle białej tarczy niebieska luma. Co do jakości wykonania, to nie będę odkrywczy - dla mnie absolutna perfekcja. Dla mnie ten zegarek to cel nr. 1 na ten rok.