Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ASTRAL

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2111
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez ASTRAL

  1. Nowe Monaco, szału nie robi, jak dla mnie. Cena bez komentarza.
  2. Ubytki farby w logo i napisie to, hmm, tak średnio wyglądają. Być może to kwestia zdjecia, jeśli nie, to na tym poziomie cenowym takie coś to grube nieporozumienie.
  3. Bardzo fotogeniczne te Wasze zielone nowości. Gratulacje!
  4. Hehe, to samo pomyślalem, po co spinać się na Hulka, jak można mieć Longinesa
  5. Poszedł PIT ode mnie. Pozdrowienia dla córy.
  6. No właśnie, aspirują do ligi, w której za te pieniądze mało kto spogląda w stronę Omegi, więc nie jestem taki pewny, czy będzie się sprzedawać. Omega powinna nadal pozycjonować się w segmencie, w którym była do niedawna. Na szczęście jej miejsce skutecznie wypełnił Tudor, który technicznie i jakościowo w niczym jej nie ustępuje, a ceny ma nadal dla "normalnych" ludzi.
  7. Dla mnie nowy wypust wygląda dużo lepiej. Ziejąca dziura datownka w zestawieniu z dużymi indeksami 6,9,12 wyglądała w starej wersji pokracznie i totalnie zaburzała proporcje tarczy. Do tego osłona koronki jest teraz subtelniejsza, kolorki tarczy/bezela też fajnie zestawione. Całościowo nowy projekt wygląda bardziej spójnie, nosiłbym.
  8. @Autor1984 gratulacje, niech się nosi!
  9. Na forum pojawiają się "drogie" zegarki różnych marek, które można by uznać za synonim bogactwa i nie kojarzę, żeby były szczególnie krytykowane. Opinie dotyczące RM padały raczej ze strony forumowiczów, którzy siedzą w tym hobby nie od dziś i mieli w rękach, lub posiadali zegarki nieosiągalne dla przeciętnego Kowalskiego, dlatego brak zachwytów akurat nad designem RM nie uzasadniałbym cieńszym portfelem lub niechęcią do marki, bo kojarzy się z bogactwem, i nie określałbym komentujących mianem "internetowych hejterow".
  10. Nie trzeba nic brać, oczopląs gwarantowany od samego popatrzenia, która godzina. Czempionem finezji to ten RM z pewnością nie jest.
  11. Mi w tym roku 19 minie, szybko zleciało.
  12. Ciężko cokolwiek przewidzieć, ale obawiam się, że scenariusze rysują się pesymistyczne, tzn. postępująca adopcja AI już zaczyna mocno kosić "white collars" i klasę średnią, a nieco później usunie zapewne sporą część pozostałych zawodów --> https://bithub.pl/gospodarka/citi-ostrzega-klientow-na-ai-zarobi-garstka-bezrobocie-zatopi-gospodarke/ A zmianami w społeczeństwie jeszcze mało kto się przejmuje, bo na razie wylatują z roboty tysiące, a nie miliony.
  13. Z BB zrobiło się trochę to co z Pamami, gdzie dawno przestałem ogarniać referencje i wersje typu due, srue, quaranta itd. Papierowy katalog Pama, jeśli w ogóle jeszcze jest to chyba ma grubość książki telefonicznej.
  14. Dla mnie fajna opcja, jako coś mniej sportowo- diverowego, bo osobiście w wersjach i rozmiarach BB już się pogubiłem. Co prawda dalej tłuką kolejne, ale wrzucili niedawno 1926 Lunę, więc może pokażą też kostkę. Co prawda najwięcej ludzi oczekuje reedycji Suba i na grupach latają jakieś pomysły, ale to raczej mrzonki.
  15. No to Kolega pozamiatał na dziś. Gratulacje!!
  16. Ja też dziś popadłem w nostalgiczny nastrój. PO 2 gen, wiadomo, że ciężka i gruba, jednak znów chętnie bym nosił. Chyba najbardziej fotogeniczny zegarek, jaki miałem.
  17. @leoric gratulacje! Świerny model, do tego przepiękny kolor oryginalnego paska. Jakiś rok temu oglądalem tego monopushera na źywo i potem trochę plułem sobie w brodę, że się nie zdecydowałem (był wystawiony nowy na fb).
  18. Oglądałem ostatnio suba 36mm tiffany, którego kupił znajomy. Jeśli ktoś miał obawy, że po przejęciu przez Invictę obniży się jakość, to uspokajam, nic z tych rzeczy. Zegarek zrobił bardzo dobre wrażenie - jak dla mnie poziom wykonania spokojnie porównywalny do np Hydroconquesta, patrząc zaś na śmieszną wręcz cenę tych subów to stosunek cena/jakość jest nie do pobicia.
  19. Na bransolecie średnio wygodny, ale na gumie, jako wkacyjniak sprawdza się u mnie doskonale.
  20. Na Twoim miejscu wolałbym dłużej poczekać i oddać do Kruka. Pieśkiewicza odradzam, oddałem kiedyś na gwarancji, co prawda nie Rolexa, a Taga na którego miał autoryzację i jedyne co, to porysował dekiel, usterki nie usunął.
  21. Jak u Was Panowie wspólna kawka kończy się takimi zakupami, to ekipa z Kruka powinna Was witać już przed wejściem do galerii kwiatami, transparentem i góralską kapelą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.