5 kg wisni wydrylować - pomalować ściany w kuchni :wink: - wsypać do gąsiora, dodać 2 garście pestek, zalać 2 * 0,7l wódki (40%) + 1l spirytusu. Zamknąć odstawić w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 4 tygodnie, 2 razy w tygodniu mieszać. Po 4 tygodniach zlać płyn i wiśnie zasypać około kilogramem cukru (na oko trzeba) odstawić w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 4 tygodnie, mieszać 2 razy w tygodniu. Uzyskany płyn zlać i połączyć z pierwszym, ewentualnie dosłodzić do smaku (cukier ne rozpuszcza się w alkoholu więc najlepiej zrobić, z gorącej wody i cukru, bardzo słodki syrop i nim dosładzać). Odstawić na miminum 8 tygodni, nie mieszać. Na dnie ustoi się osad. Delikatnie zlać rurką płyn znad osadu i rozlać do butelek. Gotowe. Produktem ubocznym jest cała masa pysznych naalkoholizowanych wiśni., dobrze byłoby przygotować na ich bazie jakiś wiśniowo-alkoholowo-czekoladowy deser. Czekam na przepisy. Julian Ty za młody jesteś :wink: