Z drobnych i niepoważnych "filmików" wprawiających w dobry nastrój: Poskromienie złośniecy" 2005, wersja daleka od oryginału, ale Shirley Henderson w roli Kate (przepraszam Katherine, kto widział wie :wink: ) fantastyczna. Świetny filmik dla rozluźnienia. Ale to miał być temat o zegarkach w filmie, a nie o filmach. Może mod wydzieli wątki bezzegarkowe i umieści jako filmowy temat "w klubie".