Jakikolwiek tylko nie ML. Na tarkach trzęsie i jednoczesnie buja w zakrętach - przydatny aviomarin. Poza tym stosunek wielkości zewnętrznej do przestroności wnętrza niezbyt korzystny. Może jakieś tuningowe zawieszenie by pomogło.
Pomogę Ci Tsuki. W warszawie brakuje mi sklepu z różnymi japońskimi i niemieckimi i innymi zegarkami w cenie do 2000 zł. Nie z Casio, ale z tymi ciekawszymi: Seiko, Orient, ruski, Junghans, Dugena itd. Pod jednym dachem i z luźniejszą niż na ogół obsługą. Taki sklep bez drogich zegarków. Żeby obsługa nie patrzyła na człowieka w krótkich spodniach jak na ufo.
Ja się stanowczo nie zgadzam! Nie możemy poddać się terrorowi propagatorów dziadostwa. Myślę, że wszyscy bylibyśmy ubożsi w wiedzę zegarkową gdyby nie to forum. Zobacz ilu ludzi zainteresowaliśmy prawdziwymi zegarkami, ilu odwiedliśmy od pomysłu kupienia śmiecia. Pojedyncze przypadki głupoty nie mogą skreślać z listy forumowiczów kolejnych osób. To by doprowadziło do wycofania się wszystkich miłośników zegarków. Forum przejęliby wciskacze kitu i wtedy admin by je musiał zamknąć.
Dzień tygodnia jest popularny w japończykach - pewnie dlatego, że tyle pracują i nie wiedzą jaki dzień. Ja jeszcze bez pomocy odróżniam dni tygodnia. Raz miałem problem, bo zginął mi piatek. Ale to dlatego, że w czwartek oblewaliśmy przyjście na świat nowego obywatela.
Przyznam Ci się, że chronograf uważam za rzecz kompletnie nieprzydatną. Nie lubię datownika, wskazanie dnia tygodnia wyklucza dla mnie zegarek. Natomiast GMT i rezerwa chodu mi podchodzi. Trochę mnie wkurza gdy do drugiej strefy są przypisane miasta, są kraje które nie zmieniaja czasu letniego/zimowego bądź zmieniają w innym dniu i cały ten mechanizm przestawiania stref bierze w łeb.
Jak ze znajomymi ustawiamy chata to zawsze coś sie spieprzy, bo ktoś źle wyliczy czas. Ostatnio umawiamy się właśnie GMT, Poza tym pociągnęło by to za sobą zastosowanie ETY 2893 - z obserwacji znajomych i forumowiczów wnoszę, że to świetny mechanizm. No i najważniejsze - podobają mi się zagarki z GMT.
Byś Piotrek powiedział Joergowi (nie wpadł na to czy jak) żeby zrobił Seatime GMT, tak normalnie z 4 wskazówką i 24 godzinnym opisem na tarczy + możliwość zamówienia bezela z kolejną 24 h podziałką. Jakby chciał uhonorować autora pomysłu to chętnie przyjnę jedną sztukę :wink:
Miyota żywotna jest. Ronda delikatna, kolega uszkodził swoją nieodwracalnie pracując na działającym maszcie antenowym. Aby było porównanie Casio na tych masztach niczego nie odczuwa.
Co nie wyklucza idącej chodnikiem owieczki wracającej z imprezy, ta owieczka ma pełne prawo zakładać, że żaden domorosły rajdowiec nie wleci na chodnik. Nie uważam stania w krzakach za najważniejsze zadanie drogówki, ale mocne przegięcia z szybkością powinny być surowo karane, a tłumaczenie "szybko ale bezpiecznie" jeszcze surowiej. Wiem, że głoszę poglądy niepopularne ale trudno. Chcesz się zabić to się powieś - nie zrobisz krzywdy innym.
U nas W POLSCE jak nie iwedzą czemu coś się spaliło to mówią, że to "wadliwa instalacja elektryczna". Kiedyś w ramach udowadniania głupoty tego stwierdzenia eksperymentalnie stwierdziłem, że zapalenie czegokolwiek instalacją elektryczną jest potwornie trudne.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.