Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

grzesiek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4037
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grzesiek

  1. @Mrov@ ja bym nie ryzykował bo Ci predzej nogi z ... wyrwie.
  2. Sam nie wiem czy bym zaryzykował. Saabina przy regulacji sprawiałe więcej problemu (ponoć soft turbo trudniej gazowac). Saabina na gazie przejechała już około 200 tysięcy, a w sumie 300. Jak do tej pory nic jej nie odpadło, nie upaliło, straciła raz uszczelkę pod głowicą.
  3. @Lewandek. Silniki torbo całkiem dobrze się gazują, jest jedno małe ale. Trzeba znależć kogoś kto nie oszczędza na każdej srubce, zestawy do turbo są dosyc drogie (niestety powyżej 6 tys.) no i instalator musi mieć hamownię żeby to wszystko wyregulować. Nie jestem gołosłowny, jeździłem i mam okazję obserwować zagazowaną Saabinę 9-5 i Octawię RS 1.8 T, w dodatku zchipowana na prawie 250 KM. @Neuro. Do przepraw to tylko GAZ Symbir z silnikiem Andorii.
  4. 4x4. Jeździłem kilkoma. Jeżeli nie szalejesz w terenie tylko potrzebujesz dobrej przyczepności to Subaru. Teraz Forester i Impreza z silnikami bez turbo mają ludzkie ceny. Jeżdziłem imprezą z silnikiem 1.6, całe 90 KM i powiem krótko w zimę wielki komfort psychiczny. Chociaż wolałbym Forestera, bo ma ciut większy prześwit. Disco to już do jeżdzenia po polach. Musisz sobie szczerze odpowiedzieć czy będzie sz jeździł po kiepskich drogach czy po bezdrożach.
  5. jezdziłem litrową 106, mającą uczciwy przebieg >252 tys. i nie było zle. Autka są proste, a znajomy mechanik specjalizuje się w Peugeotach. Zresztą w tych bzykach nie ma się co popsuć, bo nic tam nie ma :wink: Znalazłem też zagazowane Clio 1,2 z95 roku za ... 2900 zł. Poważnie, bank go przejął za długi. Mam w rodzinie Mitsubishi z 94 i tak: bezawaryjny, częsci eksploatacyjne spoko. Niestaty musi mieć AC, bo blachy kosztują majątek, lampy też. I psują się bajery (mamy elektrycznie nieptwierane szyby-niby drobiazg ale przełącznik w serwisie 700 zł, a na szrocie trudno znależć). Dlatego japończykom w kwiecie wieku mówię nie, a VW nie stety mnie nie przekonują. Strasznie schetane są, a za cenę golfa mam 405 albo nawet 605 w tym samym roczniku.
  6. @Remy tak tez sobie wykombinowałem, myślę jeszcze o jego braciszku czyli 106. Użytkowałeś może AX?
  7. Panowie teraz wazne pytanie. Jaki byście polecili wozik/wozidełko spełniejący następujące wymagania: -jak najnizsza cena -jak najniższy koszt eksploatacji Autko ma słuzyć do codziennych dojazdów na dystansie 30 km w jedną stronę. W grę wchodzą dieselki (oczywiście z komora wstępną) i autka dające się tanio zagazować.
  8. Ja tez znam takich co mogliby kupić te Roleksy ... ale: -nie mają pojęcia po ile są i kupią podróbę, będą się jeszcze chwalić, że aż 1000 zł dali -mają kasę i mogliby kupić oryginał ale ta kasa taka brudnawa jest, a nie chciałbym kupić zegarka kupionego w sklepie za lewą kasę (dla mnie to to samo co kupić kradziony przedmiot)
  9. Ależ Pagaj to ułatwia życie. Człowiek tak się wysławiający nie miał okazji posiąść legalną drogą żadnego Rolexa. Ma podróbę lub zegarek od siostry -Fajny zegare, skąd masz? -Od siostry. -Ale ty nie masz siostry. -Ale na zegarku napisane, że od siotry.
  10. Ale ładna ta pani była, więc wybaczone zostaje.
  11. I nie będziesz mi wmawiał, że zegarek nie istnieje, bo go nie widziałeś
  12. Obyś wiedział więcej niz ludzie pracujący w sklepach Zibi :wink:
  13. Na tak postawione pytanie odpowiadam: być może.
  14. Powiedziałbym inaczej. Oni DYSKRYMINUJĄ poniedziałki, środy, czwartki i soboty!
  15. pewnie dzień tygodnia jeżeli do 7.
  16. ile wlejesz tyle spali, nic nie zostawi :wink:
  17. Zaraz mi się oberwie za to co napiszę. Na dzień dzisiejszy najlepszym wykonaniem obudowy /telefony do 2000 pln/ charakteryzują się produkty południowokoreańskie.
  18. No właśnie logo mi na JLC wygląda spod tego refleksu.
  19. Mariusz, to chyba nie jest Portofino, Misiu?
  20. Spoktałem się też z nazwą fortepian. To chyba od pionowej szyby w tej Saabinie.
  21. ML napisał: Ten silniczek (produkowany w Polsce) jest tez pod maską nowego Lexusa IS. Różnica cen daje do myślenia. No i miałbys napęd na właściwe koła.
  22. Jak mi kierownicę w samochodzie z rąk wyrywa na tych dziurach, to na motorze :shock:
  23. Pamiętacie jak wspominałem o fajnej kumpeli noszącej Omegę Seamaster Profesional. Otóż w lecie pomyka sobie ona po drogach Cagivą Navigator. Tylko nie moze jej przewrócić do nie da rady podnieść
  24. Jeździłem w życiu wieloma samochodami od kaszlaka do S500, a tu wstawię fotke tego co sprawiło mi najwięcej radochy:
  25. E tam głupio, jak zwykle 8) Stary maluszek koleżanki, dawne czasy, rocznik zacny, miał jeszcze między fotelami takie pociągadełko do rozłączenia cębatki rozrusznika i koła zamachowego /bendix się toto zwało chyba/. Linka od tego się zerwała. Sama linka grosze ale na wymiane kasy nie miała, więc wymieniam. Wyjąłem "fotel" i juz sie prawie mieszczę, jakiś dywanik. Mówię -Sylwia ale tu podłogę widać. -Co się dziwisz wyjąłeś dywanik to podłogę widzisz. -Sylwia, ale ja widze podłogę od garażu! Ruda go zeżarła strasznie, dobrze że Sylwia dołem nie wypadła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.