Pomimo tego że w szkole uczyłem się ruskiego nie angielskiego, to oglądam konferencje z udziałem A Fauci praktycznie codziennie, i tak mi się wydaje z tego co jakoś tam zrozumie że każdy kraj powinien mieć swojego Fauciego na konferencjach. Narazie, jeżeli chodzi o maski, to główne ich zmartwienie jest takie żeby odpowiednich masek nie zbrakło tym którzy najbardziej ich potrzebują - personelowi medycznemu. Jestem w 100% pewien, chociaż się zupełnie na tym nie znam, że w momencie w którym okaże się że masek jest wystarczająco dużo to od razu pojawi się rekomendacja żeby wszyscy inni też je nosili. Najdziwniejsze jest to że okazało się że w biznesie którym ja się zajmuje jest wymóg używania dokładnie takich samych masek jak używają lekarze ( nie miałem o tym pojęcia). Mam w domu ich ( N95) chyba z 40 lub więcej, kupiłem je kilka lat temu i nigdy nie wykorzystaliśmy. Teraz dałem znać mojej znajomej która jest pielęgniarka na OIOM że jak im zabraknie w szpitalu, niech mi da znać to im te co mam dowiozę.