z mojego doświadczenia a przerabiałem już ze 3 roboty.
Po pierwsze : zanim kupisz - sprawdź dostępność części zamiennych. Tu mam dwie sytuacje. Mediamarktowe no names, zużyje się filtr hepa i nigdzie nie znajdziesz na wymianę.
Media markt mówi że nie ma, odsyła do strony producenta. Na stronie producenta qpa, kupić nie można.
Xiaomi - ostatni zakup mi robot vacuum mop 2 pro. Z mopem.
Nauczony doświadczeniem pytam się w media markt "a części eksploatacyjne macie?"
No ooooczywiście. Obsługa pokazuje pudełko. Dobra, biorę trzy pudełka.
Po 3 miesiącach chcę wymienić hiltr hepa bo jest zapchany i niespodzianka - filtr hepa nie pasuje. Idę do media markt.
"no faktycznie teraz zorientowaliśmy się że nie pasuje". Nie mamy, niech pan idzie do mi store.
Poszedłem do mi store. Nie ma. Bo to nowy model.
Okazało się że Xiaomi z modelu na model, a tu inaczej troszkę ząbek jest wycięty, a to 5 milimetrów przesunięty w inne miejsce.
Nie będzie pasować mówi obsługa. Dobra, biorę na wymiary pasujący ale z innymi troszke ustawieniem plastikowych ząbków.
W domu wsadzić się nie da bo nie pasują plastikowe ząbki ale szlifierka precyzyjna w ruch i już pasuje.
Ale robot i jego czujniki go nie wykyrywa i bez tego NIE RUSZY Z MIEJSCA.
Iroboty - cena nieadekwatna do tego za co się płaci. Po prostu są drogie w porównaniu do innych marek bo para idzie w marketing.
Co do mopa - podpisuje się za tym co napisał poprzednik Iko. Ewentualnie szmatka nieruchoma ale z ultradzwiękami.
Na to, że będzie robił robot a ty będziesz leżał na kanapie nie licz.
W szczotki się zaplątują naprawde różne rzeczy. Trzeba i tak je regularnie czyścić. Tak że stacja dokująca niewiele daje.