I to byłby niezły system na bazarki i giełdy. Jak człowiek wpadnie samemu to ciężko wszystko ogarnąć i ktoś sprzed nosa sprzątnie fajny zegarek. A tak to, w grupie każdy wie o co chodzi, obstawia sektory i jazda Co do tych pytań o wartość zegarków, to racja bywa to irytujące. Ale mam na to rozwiązanie. Można zrobić podtytuł tematu: "Regulamin zabrania wyceny zegarków", albo "Nie wyceniamy zegarków". Czy coś takiego moderator jest w stanie zrobić? Bo osoba, która założyła temat jest już nieobecna na forum. Myślę, że to na większość pytających "jednopostowców" mogłoby zadziałać.