No, może trochę.. Chociaż, jeśli ktoś jeździ 911 zgodnie z literą prawa, to na terenie RP nigdy nie powinien przekroczyć 130km/h, więc cóż ma z zawartego w 911 sportu? Szybszy odjazd spod swiateł i krótszą drogę hamowania przed następnymi Ale każdy myśli, ze to bogaty facet z żyłka sportowca, bo samochód przecież coś ma mówic, o swoim właścicielu. Podobnie terenówka, która nigdy nie widziała terenu, a znam takich sporo Poza tym, skoro do ustalenia jaki samochód jest ciężarówką służył kiedyś wzór Lisaka, a po drogach śmigały ciężarowe cienkusy, to cóż to za nadinterpretacja?