Powitoł
Podlinkowałeś zdjęcie podjebki z chińskiego sklepu.
Raz - jest konkretna kasa do wydania.
Dwa - cudzą kasę wydaje się najprzyjemniej
Trzy - nie omieszkam
Cztery - nie spotkałem jeszcze faceta który by się obruszył z prezentu nożowego.
Polecam coś z polskiej dystrybucji, klasycznego, niezbyt wydziwianego.
Wzmiankowany benchmade 940 to IMO świetny nóż, ale ostatnio ceny w okolicach 800zł, co dla mnie jest sporym przegięciem.
Benchmade griptilian też OK, nawet mały jest przyjemnym nożem.
Ogólnie tyle tego, że nie wiadomo co polecić nie znając ogólnych preferencji obdarowywanego (co robi, jak się nosi, co lubi, itp).