Tą rozmową o Starcrafcie narobiliście mi na niego ochoty do tego stopnia, że mało brakowało a bym go kupił. Kupienie go było by z kolei na bakier z moim postanowieniem, że nie dam się okraść Blizzardowi z tej kosmicznej jak na grę gotówki, jaką każe zapłacić nielicznej już garstce uczciwych ludzi, którzy kupują oryginalne gry i programy... Żeby zapomnieć na jakiś czas o Starcrafcie, kupiłem Dawn of War- Soulstorm. Nie miałem jeszcze okazji w tą grę na poważnie pograć, ale żeby zapoznać się z rozgrywką, stoczyłem jedną potyczkę z komputerem. AI w tej grze ma chyba porażenie mózgowe, bo podczas potyczki komputer zbudował podstawowe budowle, zrekrutował jeden oddział, który ofiarnie poświęcił wchodząc nim do mojej bazy, po czym nie wiem czy z rozpaczy, czy ze wstydu przestał robić cokolwiek. Mam nadzieję, że to tylko chwilowa niemoc intelektualna ze strony AI... Zna ktoś z was tą grę? Warto poświęcić na nią czas, czy dać sobie spokój?