Czesci eksploatacyjne - moze oprocz synchronizatorow - tak czy inaczej jezdzac po polskich drogach wczesniej czy pozniej je wymienisz. Ja nigdy nie kupilem auta z ogloszenia, komisu czy innego placu. Zawsze kupuje od znajomych, samochody, ktore dosc dobrze znam, albo auta z pelna i pewna historia serwisowa, bezwypadkowe. Dziwi mnie, ze ktos moze sie "brzydzic" jezdzic uzywanym samochodem, a mieszkac w "uzywanym" mieszkaniu, spac w hotelu, na lozku, na ktorym spalo kilkaset osob wczesniej, ze o korzystaniu z toalet w restauracjach, samolotach, itd. nawet nie wspomne...