Ok - wezmy pod uwage 11 letniego Mercedesa W124 i nowa Toyote Yaris: Mercedesa w bardzo ladnym stanie kupisz za okolo 20 tys zl, Yaris powyzej 30 tys zl. Zuzycie paliwa - Mercedes - zaleznie od silnika od 8 litrow ON do 15 litrow Pb. Yaris - mysle, ze w miescie wezmie z 8 litrow Pb. Mercedesa mozna w ramach oszczednosci zagazowac za okolo 2 500 zl, co nawet w przypadku silnikow od 3 litrow w gore da Ci koszt za kilometr na poziomie Yarisa. Ubezpieczenie - nie wiem ile placilbym za Yarisa, ale za Mercedesa o pojemniosci 4,2 litra place 500 zl OC rocznie i 1100 zl AC rocznie. W przypadku Yarisa musisz sie zjawic na przegladzie (zdaje sie) mniej wiecej co 15 tys km. Placisz wtedy 700 - 1000 zl za wymiane oleju i filtrow. W przypadku Mercedesa jedziesz do renomowanego warsztatu i za wymiane oleju placisz tyle ile kosztuje olej, filtr i powiedzmy 50 zl. Za naprawy placisz tylko wtedy, kiedy cos sie zepsuje. Owszem Yaris bedzie drozszy - wiecej wiec stracisz przy odsprzedazy - co chyba jest instotne dla studenckiej kieszeni... Pamietaj, ze studenci czasem dojezdzaja na uczelnie i do domu - chcialbys robic 2x w tygodniu trase po 300 km Yarisem? Nie wiem jakie prawa fizyki chcesz zaprzac do parkowania - ja posluze sie zwykla geometria - przynajmniej tam gdzie parkuje wiekszosc miejsc jest rozrysowana prostopadle do ulic - wiec tak naprawde czy miedzy 2 liniami staniesz Yarisem czy Mercedesem, nie ma to wiekszego znaczenia.