Nie jest to możliwe do in-house (chyba, że w ciągu ostatnich miesięcy nastąpiła jakaś przełomowa zmiana). Jest możliwe do pozostałych modeli. W przypadku części do in-house pozostaje serwis w Monachium.
Dodam tylko (niczym Kato Starszy swoje: „A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć”) że serwis w Monachium to dramat, a próba odzyskania zegarka w stanie wizualnym takim, jak się go oddało do naprawy, bez wsparcia kogoś z wewnątrz, to droga przez mękę - "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi".
Chyba nie ma sensu oceniać serwisów po tym, że wszystko poszło zgodnie ze zleceniem, tylko po sytuacjach, kiedy coś pójdzie nie tak. Tego drugiego testu, a zwłaszcza wsparcia klienta w takim przypadku, monachijski serwis regularnie nie zdaje.