Od kilku godzin o tym myslę i jednak ja bym zdecydowanie brał za odpowiednią cenę. Pewnie, że ryzyko jest, ale ostatecznie masz gwarancję i najwyżej przez jakiś czas będzie w Monachium Moim zdaniem to uszkodzenie powstało u nas w kraju, bo kiedyś czytałem chyba na paneristi, że zegarek z większym wgnieceniem wrócił z serwisu bez śladu i była dyskusja czy wymienili kopertę czy mają jakiś sposób, żeby takie coś naprawić, więc myślę, że zrobiliby to przed wysyłką do AD. Jest jeszcze teoria o Polsce jak kraju drugiej kategorii gdzie wysyła się wadliwe produkty, ale ja w to nie wierzę. W sumie mało ważne w tym momencie jak to się stało, bo prawdy nikt Ci nie powie, ważne czy jak go kupisz to będziesz mógł z tym żyć, bo nikt z nas nie będzie go nosił . No i jeszcze kwestia przy odsprzedaży, ale przy odpowiedniej cenie w salonie to nie problem.